Minister twierdzi, że "uzdrawia" lepiej niż Ojciec Pio

Włoski minister administracji publicznej Renato Brunetta, walczący z "lewymi" zwolnieniami lekarskimi powiedział, że pod względem liczby dokonanych "cudownych uzdrowień" wśród pracowników państwowych urzędów jest... lepszy od świętego ojca Pio.  

Słowa ministra, który wszelkimi możliwymi sposobami walczy z plagą lenistwa , powolności i fałszywych zwolnień lekarskich w administracji, przytacza piątkowa włoska prasa.

W wywiadzie dla publicznego radia RAI minister Brunetta wyraził przekonanie, że podjęte przez niego kroki w celu usprawnienia administracji okazały się skuteczne.

- W ciągu kilku miesięcy zarejestrowano redukcję prawie o 50 procent nieobecności w pracy z powodu choroby, choć nie jestem cudotwórcą - podkreślił Brunetta. - Jestem jednak lepszy od Ojca Pio - dodał, nawiązując do przypisywanych znanemu stygmatykowi uzdrowień.

Tak znaczne zmniejszenie liczby zwolnień lekarskich to rezultat serii kontroli, których przeprowadzenie nakazał resort energicznego i popularnego ministra.

Zgodnie z jego decyzją pracownicy administracji muszą każdy dzień nieobecności w pracy z powodu choroby udokumentować zwolnieniem od lekarza. Ponadto w dniach nieobecności mają obowiązek przebywać w domu i liczyć się z tym, że w każdej chwili mogą zostać sprawdzeni.

ZOBACZ KONIECZNIE: Striptiz radnego i inne wpadki "najgorszego parlamentu"

Więcej o: