Do zdarzenia doszło w 1991 roku niedaleko Lydd w hrabstwie Kent. Dochodzenie podjęte przez Urząd ds. Lotnictwa Cywilnego i wojsko nie rozwikłało zagadki. A jest to tylko jedno z serii tajemniczych spotkań z przybyszami z kosmosu, o których możemy przeczytać w 19 odtajnionych aktach brytyjskiego Ministerstwa Obrony. W ciągu najbliższych czterech lat kolejne 200 dokumentów ma ujrzeć światło dzienne.
Ujawnione archiwa obejmują zdarzenia związane z pojawieniem się UFO z lat 1986-1992. Oprócz dokumentów związanych z incydentem z Lydd, obejmują one również m.in. zeznania pilota amerykańskiego samolotu wojskowego, który miał dostać rozkaz zestrzelenia UFO . Tajemniczy obiekt Amerykanin zauważył, gdy przelatywał nad wschodnią Anglią.
Wśród ujawnionych akt znajduje się także list od kobiety, która zapewnia o swoim ''kosmicznym'' pochodzeniu. Według informacji zawartych w liście kobieta przyleciała na Ziemię z systemu Syriusza. Na pokładzie statku kosmicznego, który rozbił się w czasie drugiej wojny światowej na terenie Wielkiej Brytanii oprócz niej znajdowało się również dwóch ''Spektran'' i ''uszy Mr Spocka''. Czy powinniśmy się bać?
Ekspert d.s. UFO z Uniwersytetu Hallam w Sheffield, dr David Clarke jest zadowolony z decyzji ministerstwa. W wypowiedzi dla BBC stwierdził, że odtajnione dokumenty rzucają nowe światło na stosunkowo mało znane przypadki spotkań z przybyszami z kosmosu. - Teraz każdy może wyrobić sobie własne zdanie - powiedział.
CZYTAJ TEŻ:
UFO eksplodowało nad Wietnamem - zobacz!
UFO w Polsce, czyli dziwne obiekty koło Krakowa - zdjęcia czytelnika