Japońscy himalaiści twierdzą, że widzieli ślady yeti

Na pewno pamiętacie Amerykanów przekonujących, że są w posiadaniu ciała yeti. Czy i tym razem wszystko okaże się zwykłym oszustwem? Członkowie grupy poszukującej tajemniczego zwierzęcia ogłosili, że są w posiadaniu fotografii śladów jego stóp. Czyżby yeti znaleźli niesamowici Japończycy?   
Członkowie grupy poszukującej yeti AP/Binod Joshi
Członkowie grupy poszukującej yeti AP/Binod Joshi

Dwóch Japończyków podało dziś, że są w posiadaniu zdjęć śladów stóp legendarnego

yeti.

Mężczyźni należący do grupy badawczej zajmującej się poszukiwaniem dowodów na istnienie mitycznego zwierzęcia. Obaj poszukiwacze spędzili 6 tygodni wraz z zespołem i lokalnymi przewodnikami u stóp góry Dhaulagiri IV.

Wyprawa tylko częściowo okazała się sukcesem - ekipa sfotografowała ślady, które według niej zostały pozostawione przez yeti, jednak nie udało się zobaczyć legendarnego stworzenia we własnej "osobie".

- Zobaczyliśmy trzy odciski stóp , które trochę wyglądały trochę jak ludzkie - opowiada jeden z himalaistów, Kuniaki Yagihara. I dodaje: - Wiemy jak wyglądają ślady niedźwiedzia, jelenia lub kozy i znalezione przez nas odciski były inne

Japońscy poszukiwacze yeti nie zdecydowali się jeszcze na ujawnienie zdjęć . To oczywiście może wywołać oskarżenia o oszustwo. Yagihara jednak zapewnia, że yeti naprawdę istnieje : - Gdybym w to nie wierzył, nie byłoby mnie w Himalajach.

TO NIE KONIEC:

Foto: Wielki niedźwiedź próbował dostać się do szpitala

Włożyła głowę... w paszczę krokodyla! Zobacz straszne ZDJĘCIA

Więcej o: