Bank przez pomyłkę przelał im 175 tys. - kupili dom

Wyobraź sobie, że nagle na Twoim koncie pojawia się ogromna suma pieniędzy. Co robisz? A). Informujesz bank o pomyłce. B). Nic nikomu nie mówisz, rzucasz pracę, wynosisz się na Florydę i kupujesz willę? Małżeństwo z Pensylwanii uznało, że prawidłowa jest odpowiedź B. Trafili do więzienia.  

50-letni Randy Pratt i jego 36-letnia żona Melissa właśnie kupowali nowy dom w okolicach Orlando na Florydzie, kiedy do ich drzwi zapukała policja z nakazem aresztowania. Para została oskarżona m.in. o kradzież pieniędzy.

Latem zeszłego roku stan ich konta powiększył się nagle 100-krotnie. Przez pomyłkę zamiast 1 772,50 dolarów na ich rachunku w banku FNB pojawiło się 177 250 dolarów . Niewiele myśląc małżonkowie podjęli pieniądze z konta i wydali je.

Melissa Pratt twierdzi, że jej mąż, który na co dzień zajmuje się instalacją dachów, często otrzymywał duże kwoty za wykonaną pracę . Dlatego nie zdziwił jej nagły przypływ gotówki. Zapewne Randy w podobny sposób myślał o swojej żonie.

Jaki morał wynika z tej historii? Brak właściwej komunikacji pomiędzy małżonkami może prowadzić do więzienia .

POLECAMY:

Błąd banku: syn znanego polskiego aktora został milionerem

Student miał na koncie debet 100 miliardów - przez pomyłkę

Przychodzi klient do banku i chce spieniężyć czek z DZIESIĘCIOMA zerami...

KONKURS! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!

Więcej o: