Mylą go z pierwszym człowiekiem na Księżycu

Nic dziwnego - w końcu nazywa się Armstrong. Neil Armstrong.  
Nie ten Neil Armstrong fot. AP Photo/The Enquirer - Jeff Swinger
Nie ten Neil Armstrong fot. AP Photo/The Enquirer - Jeff Swinger

38-letni Neil Armstrong mieszka w miejscowości Symmes. Nie jest astronautą, zajmuje się finansami. Z kosmosem łączy go jedynie imię i nazwisko, które nosi też 78-letni zdobywca Srebrnego Globu.

Jednak nie dla wszystkich jest to tak jasne.

Do Neila regularnie zgłaszają się łowcy autografów, szkoły i dziennikarze . Ścigają go przez telefon, wysyłają listy i paczki. Chcą się z nim spotykać i przeprowadzać wywiady. Amerykanin musi nieustannie tłumaczyć, że to nie on był pierwszym człowiekiem na Księżycu. Jak twierdzi, nie wszyscy w to wierzą.

"Prawdziwy" Neil Armstrong mieszka niedaleko swojego imiennika, bardzo rzadko występuje publicznie. Obaj Armstrongowie nigdy się nie poznali.

POLECAMY:

W Korei Północnej otwarto pierwszy fast food

Niewidomy pies ma... psa przewodnika

Więcej o: