Gnieżdżą się w nich karaluchy i pluskwy. GIS ostrzega przed kupowaniem tych rzeczy

Główny Inspektorat Sanitarny postanowił zabrać głos w sprawie praktyk, które przyczyniają się do rozprzestrzeniania insektów oraz grzybów. Chodzi o pozyskiwanie rzeczy z drugiej ręki. Inicjatywa ta choć przysługuje się ekologii, wykonywana w niewłaściwy sposób może przynieść więcej problemów niż korzyści.
Pluskwa
Fot. istockphoto.com/ autor JasonOndreicka

Z roku na rok moda na ratowanie starych ubrań czy mebli rośnie w siłę. Jest to zabieg, który ma słuszny cel, jednak nie zawsze jest opłacalny w skutkach. Jakiś czas temu Główny Inspektorat Sanitarny opublikował w social mediach post, na temat potencjalnych zagrożeń płynących z robieniem zakupów z tzw. drugiej ręki. Jeżeli zauważysz, że w twoim domu grasują pluskwy albo karaluchy, a na ścianach zaczęła pojawiać się pleśń - winy możesz szukać w tych przedmiotach.

Zobacz wideo Czy wycięcie pleśni ratuje resztę jedzenia? [NaZdrowie]

Skąd się biorą karaluchy? GIS ostrzega przed wnoszeniem do mieszkania mebli z drugiej ręki

Pojawienie się insektów w domu to koszmar, którego każdy gospodarz wolałby uniknąć. Niestety, bardzo często sami nieświadomie otwieramy drzwi do naszych mieszkań tym insektom. Jedną z tego typu praktyk jest kupowanie mebli z drugiej ręki lub - o zgrozo - przynoszenie sprzętu spod śmietnika, który naszym zdaniem można uratować i dalej użytkować.

To tani i ekologiczny sposób, żeby odnowić mieszkanie i znaleźć prawdziwe perełki

- czytamy na Facebooku Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Na tym post jednak się nie kończy. Specjaliści zaznaczają, że jest to: Sposób na zaproszenie do domu niechcianych gości. W związku z tym ostrzegają:

Uważaj na pluskwy, karaluchy i pleśń

Jak się przed nimi uchronić? Pracownicy GIS-u nie pozostawiają nas w tej kwestii bez wyjaśnień. Jeżeli jesteś miłośnikiem stylu vintage i lubisz ratować meble, pamiętaj, aby zawsze zaglądnąć do szczelin i szwów tapicerek, kanap, foteli i innych tego typu sprzętów. To właśnie w tych przestrzeniach najchętniej zagnieżdżają się karaluchy i pluskwy.

Zobacz też: Nie zgadniesz, co kobiety przyklejają do mopa. Ten trik sprawia, że podłoga lśni

Inną kryjówką insektów są pęknięcia lub łączenia w drewnianych elementach półek i szafeczek. Uchronienie się przed nikczemnym działaniem pleśni jest chyba najłatwiejszym zadaniem.

Czarna pleśń na ścianie. Ten jeden błąd sprawi, że ściany pokryją się grzybem

Pleśń to bardzo podstępna forma grzybicza, która potrafi rozwijać się w różnych przestrzeniach. Najczęściej można ją zauważyć tam, gdzie panuje spora wilgoć. Czasami jednak wniesienie do domu starej, przemoczonej kanapy wystarczy, żeby saprotroficzne grzyby zaczęły rozgaszczać się w naszych przestrzeniach. Dlatego tak ważne jest, aby każdy nowy nabytek dokładnie wyprać i wysuszyć, zanim udekorujemy nim mieszkanie. Pamiętaj, aby chęć posiadania stylowego mieszkania nigdy nie przysłoniła ci oczu na tak istotne kwestie jak zdrowie i higiena.

Więcej o: