Cześć dziewczyny, jak zapatrujecie się na tę sprawę? Mianowicie fryzjerka, która pracuje w jednym salonie z moją panią X, robi zawsze jakieś przetwory i można je potem kupić. Nigdzie ich nie reklamuje, po prostu rok temu powiedziała mi o tym moja fryzjerka, zapytałam i kupiłam 2 dżemy. W tym roku
Dżem by wytrzymał. Fryzjerka X by nie wytrzymała bez dżemu
Owszem była i to gruba. Piosenkarka odkryła, że ktoś jej wyżera dżem truskawkowy. A że akurat ani jej dzieci, ani mąż dżemu truskawkowego nie lubili i nie jedli, to nabrała podejrzeń i zaczęła drążyć temat. Efektem czego okazało się, że chłop ma wadę postawy a dżem wyjadała nowa panna. -- Borsucza
Oda do Dżemu O dżemie słodki, w słońcu zamknięty, Przez małe rączki i duże chętnie brany! Czy to truskawka, czy śliwka z sadu, Nie ma dla ciebie w spiżarni zdrady. Gdy kromka chleba sucha i smutna, A poranka mgła bywa okrutna, Tyś ratunkiem na kromce masła, By nadzieja w brzuchu nie zgasła. Smażony
Kasę powinnaś dostać od pani X, gdyż to ona zeżarła dżem
Osobiście bym się oburzyła, że wyraziłam zainteresowanie powidłami, a dostałam dżem.
O matko xD Ha ha ha, kocham to. Prawdziwa Kobieta i Dżem Premium!
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 💓 w poniedziałek mam jeszcze dostać dżem wiśniowy 🤪
Staczasz się. Osoba premium kupuje słoik dżemu w systemie jedna baba drugiej babie, robiony nie wiadomo gdzie.
beneficia napisała: > Zgadnij, z jakiego powodu takich wątków się nie doczekasz 😁 Ale, ale, da się, z talentem Alexis, wszystko się da. Wyobraź sobie podobną dramę dżemową, ale zamiast salonu fryzjerskiego, wydział. Zamiast fryzjerki robiącej dżemy - inna doktorantka. Sytuacja nieco inna, bo