Nie. Pamiętam dzwony z podstawówki. Wieczne przydeptywanie i mokre, wystrzępione nogawki. Najlepiej wyglądam w fasonach alladynkowatych i wszelkich paperbag i tego się trzymam. Ale znam dziewczyny, ktore ładnie wyglądają w dzwonach.
Dzwony noszą kolumny, odwrócone trójkąty i wiele innych figur.
Rzeczywiście była przejściowa moda na dzwony ok. 2000-2001 roku. Bardzo krótka.
Ja nosze. Wygladam najlepiej wlasnie w dzwonach bo mam wielkie lydki. Jak cudownie, ze moda na wyłącznie skinny jeansy przeminęła i teraz mozna znalezc styl jaki tylko się chce.
Takich typowych dzwonów opietych na tyłku i szerokich na dole też już nie mogę, a w 2000 nosiłam :p Może nie tyle "nie mogę", co się nie czuje w tym zupełnie:p
Nosiłam jako nastolatka, teraz takich ewidentnych dzwonów nie noszę, ale takie z lekko rozszerzanymi nogawkami tak. Ale tylko jak jest sucho i czysto na ulicach. Mokre do połowy łydki nogawki, utytłane w błocie, które mi nie przeszkadzały jak miałam 15 lat, teraz są nie do przyjęcia. :p
W 2000 i po to byl w modzie Boot Cut czyli waskie do kolana i nizej rozszerzane ale łagodnie Britney Spears Destiny's Child czy widac je w serialach typu Friends. Szcsgolnie jeansy. A Dzwony to inny fason bardziej dramatyczny, falujacy w rozszerzeniu jak latach 70 tych
Oczywiscie, że nosze!uwielbiam!mam też klasyczne dzwony jak z lat 70-tych. A obecne bootcut z wysokim stanem sa genialne bo wydłużają optycznie nogi i robią cos pieknego z sylwetką, ze wygląda się w nich extra. -- "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne społecznie
Ja miałam część dżinsów opisanych jako boot cut, ale było im bliżej do straight niż do dzwonów. Ot, Niewielkie rozszerzenie pod łydką, w okolicy kostki. W temacie wątku. Mam dwie pary, jedne to palazzo, drugie to rozszerzane włoskie jeansy, nieprzesadnie szerokie, jakiś vintage - w sumie aż trudno
Babola żem chyba znalazła. A może i dwa. Aczkolwiek przepraszam, jeśli temat był już poruszany. Oto ślub Józka i Doroty: Biły dzwony, grzmiały organy, a lud wznosił okrzyki radości, kiedy spod drewnianego kościółka ruszyła po mszy kawalkada typu mieszanego. Babol pierwszy - drewniany wiejski