Wśród emocji podstawowych i na kole emocji przeważają ilością emocje negatywne/nieprzyjemne (wiem, że może nie powinno się używać terminu negatywne, bo wszystkie emocje niosą jakaś ważna dla nas informację). W zadadzie jedyna pozytywna jest radość, pozostałe są negatywne: smutek, strach, złość,
Jak regulować taką emocję jak smutek? Czy trzeba czekać aż przejdzie czy są jakieś sposoby na zarządzanie nią?
Polećcie proszę jakieś fajne książki/ ćwiczenia dla nastolatek (córka ma 16 lat), by poćwiczyć regulację emocji. Ona w stresie często widzi wszystko zero- jedynkowe, w czarnych kolorach. Chciałaby wiedzieć, jak skutecznie samej wrócić do równowagi. Z góry dziękuję
brightsun napisał(a): > Tu jest np takie pół na pół, trochę bzdurne z niektórymi ale jest > > Dzięki
Tu jest np takie pół na pół, trochę bzdurne z niektórymi ale jest -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi otwiera sezam. Dzisiaj sklep..." - Quebonafide, Północ/Południe
Z racji wiadomych rzeczy typu chad, bpd emocji negatywnych mam w chol. Ale emocje żadne nie spadają z nieba. Duża ich część, może większość nawet zależy ode mnie. W jakimś stopniu mogę zrównoważyć te złe, da się wzbudzać. Więc od nas zależy co przeważa albo co jest mocniejsze. Dużo pracy nad
A masz może link do takiego koła emocji? I fakt, część uczuć może być niejednoznaczna. Chociaż akurat współczucie wydaje mi się pozytywne (nie myląc z litością), a zazdrość negatywne.
brightsun Re: Smutek -regulacja emocji 11.05.26, 19:18 Rozumiem że wiesz też że córka ma z nim co najmniej ze dwa trzy orgazmy na jedną sesję 😆 Nie pisałem o czyjejś kpnkretnej córce.
I jak tu wierzyć w badania. W innym miejscu przeczytałam, że wg badań ludzie jednak przeżywają w ciągu dnia więcej emocji pozytywnych. To by się w sumie u mnie potwierdzało, jednak więcej jest chyba tych pozytywnych, tak naprawdę to musiałabym sobie notować w ciągu dnia, żeby to sprawdzić.
No tak całkiem nic nie robię, czytam o traumie rozwojowej i emocjach. Plus pewne rzeczy, ktore musza byc zrobione, ale na minimum. Plus mobilizacja Agnieszki. I w koncu jakis fajny film obejrzalam.