Witam wszystkich! Chciałbym was zainteresować nową formą organizowania amatorskich turniejów gier zespołowych Serwis został pomyślany głównie z myślą o małych zespołach sportowych, które mają problemy z zebraniem wystarczającej liczby chętnych aby odbyć trening. Serwis jest całkowicie darmowy i
Jak zwykle olimpijskie gry zespołowe są pomijane. Transmisje z nudnych eliminacji wioślarstwa, gimnastyki sportowej, boksu amatorskiego (największa porażka - maszynki do generowania oszustw, ma to tyle wspólnego z boksem co z łyżwiarstwem) a o grach zespołowych trudno się czegokolwoeik dowiedzieć. I
Witam wszystkich, Orientujecie się może w której szkole policealnej mogę iść na taki kierunek jak sędzia gier zespołowych? Interesuję się sportem, a pracy w zawodzie póki co znaleźć nie mogę i pomyślałem o czymś dodatkowym. Myślę, że nie jest to głupi pomysł tylko nie wiem gdzie konkretnie
Yo Ladies, czy są chetne panie do gier zespołowych bądz w tenisa ziemnego. Jestem mama 2 letniego Antka i chcialabym sie nieco poruszac wieczorami a zwykly aerobik troche mnie nudzi. Fajnie byloby zebrac nawet niewielka grupke babek do amatorskiej gry. Pozdrawiam Marta
taziuta napisał: > "Uznaliśmy, że jeżeli ktoś nie rozumie, na czym polega gra zespołowa, transpare > ntność, uczciwość, to nie będziemy rozpatrywali pozytywnie jego odwołania - wyj > aśnił Lenz w rozmowie z dziennikarzami." > > Popatrz, i gra zespołowa i transparentność w jednym zdaniu z
wiosnaludzikow napisał: Re: Kamiński lepszy od Borysa > Kto panu panie Borys wmówił, że chodzi o demokrację, uczciwość i standardy. > Uwierzył pan w to ? "Uznaliśmy, że jeżeli ktoś nie rozumie, na czym polega gra zespołowa, transparentność, uczciwość, to nie będziemy rozpatrywali pozytywnie jego
indywidualnościami. Barcelona np. jest najlepsza na świecie, bo gra zespołową piłkę; Real jest personalnie silniejszy, zwłaszcza w tyłach, ale ma pajaca za trenera.
Polskie, reprezentacyjne gry zespołowe umarły. Umarła koszykówka, hokej na lodzie i trawie, piłka nożna, najpierw wyzionęła ducha siatkówka męska teraz dogorywa żeńska. I dobrze, nie ma czego żałować. Zawodnicy tych dyscyplin zasłużyli sobie brakiem zaangażowania w grę na taki los. Jedynie honoru
Ale po co oglądać gry zespołowe i najlepsze zespoły świata. Polakom muszą wystarczyć czarodziejowie ringu z Afryki lub Azji, albo wielkie wyczyny polskich asów (6 punktów badmintonisty czy 5 gemów wielkiego debla)
Chłopaki - kochamy was!!!!! Wielki mecz, co za emocje, co za walka, no i wreszcie zwycięstwo w końcówce a nie - jak zwykle - porazka po "pięknej grze". Don't stop it now - czekamy na medal MŚ - bierzcie przykład z siatkarzy. Cholera - czyżby coś sie zmieniło w naszych grach zespołowych???