-- Religia jest dla ludzi bez rozumu. /Józef Piłsudski/
Nie ma czegoś takiego jak kompromis aborcyjny w Polsce.
Proponuję nowy kompromis aborcyjny: - całkowity zakaz aborcji dla członkiń Kościoła Katolickiego - legalizacja aborcji dla reszty kobiet. Kościół katolicki w Polsce obawia się, że jego czlonkinie nie mają sumienia i bez zakazu będą się skrobać dla przyjemności - rozumiem ten strach, niech mają swoją
Kompromis aborcyjny to bzdura. Jest zakaz aborcji, teoretycznie z wyjątkami, w praktyce całkowity, bo lekarze podpisali jakieś durne klauzule sumienia i mają wywalone na ustawowe prawo kobiety.
kotomama napisał(a): > Nie ma takiego czegoś jak kompromis aborcyjny. To jest zakaz aborcji z wyjątkam > i. A o. Nic dodac, nic ujac. -- Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
Nie ma takiego czegoś jak kompromis aborcyjny. To jest zakaz aborcji z wyjątkami. Bardzo dobrze , nie chcesz dzieci to ich nie rób. Proste. Masz głowę to myśl. -- ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec.
Nie ma takiego czegoś jak kompromis aborcyjny. To jest zakaz aborcji z wyjątkami. Do tego w realiach watykanskiej okupacji to prawo nie jest przestrzegane i kobiety nie mogą skorzystać z legalnej aborcji. Zmiana prawa jest konieczna w kierunku liberalizacji. -- - Poproszę Marlboro w miękkiej. -
kompromisowy jak nasz, ale znacznie bardziej sensowny - przynajmniej jest w tym horrorze fundowanym kobietom jakieś logiczne wytłumaczenie. Polski kompromis aborcyjny zaś jest wyłącznie efektem "mokrych snów" naszych dziewiczych biskupów... I to samo z in vitro - pogląd, że zarodek jast człowiekiem
kotek.filemon napisał: > napisał: > > > A ja przypominam wszystkim myslacym ludziom , ze aktualnie mamy kompromis > aborcyjny > > Proszę łaskawie nie nazywać obecnej ustawy kompromisem , bo zdaje się nik > t jej z polskimi kobietami nie uzgadniał. Były za to targi z facetami w sukienk > ach. >
napisał: > A ja przypominam wszystkim myslacym ludziom , ze aktualnie mamy kompromis aborcyjny Proszę łaskawie nie nazywać obecnej ustawy kompromisem , bo zdaje się nikt jej z polskimi kobietami nie uzgadniał. Były za to targi z facetami w sukienkach. > tego kompromisu nikt rozsądny nie złamie