Braddock, miasto duchów, Pensylwania. Naprawdę warto zobaczyć jak wygląda kryzys na amerykańskiej prowincji.
Zaciekawiła mnie wycieczka quadami do miasta duchów ale nie moge znaleźć w necie żadnego opisu kogoś kto był na takiej wycieczce. Może jednak znajdzie się ktoś kto coś wie na jej temat i podzieli się inforamcjami. Wybieramy się do Hurghady w sierpniu (dwie rodziny łącznie 4+4) i powoli zastanawiamy
Wyglądam czasami przez okno i nic nie widzę... Nic poza Emerytami którzy rano wychodzą ze swoich mieszkań do sklepu po chleb i dzieci idących do szkoły. Poza tym przejedzie co jakiś czas jakiś samochód... Widząc to dochodzę do jednego wniosku... Każdy kto osiągnął dojrzałość opuścił to miasto bo
Kolego popatrz na stronę Maja Tours tam masz wszystko na temat wycieczki do Miasta Duchów i cennik Pozdrawiam darek
Ja też jestem zainteresowany bo 30.08.2013 wylatuję do HRG i chcę też zaliczyć to miasto duchów bo na zwykłym safarii na quadach to byłem.
Ja byłam. Pół dnia na quadach, miasto duchów to opuszczone ruiny miasteczka. Niedaleko mały cmentarz, opuszczony meczet. Parte razy zatrzymywalismy sie przy 'ciekawszych' skałach. Cała grupa gęsiego jezdze za sobą, ale nie wolnym tempem. Zwalniać trzeba było w wąwozie, i na wąskiej drodze nad
z tym jezykiem to zalezy gdzie sie jest na ukrainie. A miasto duchów to nie Lwow tylko Prypec kolo Czarnobyla :)
:// Tekst linka > co lepsze, miasto duchów czy zwykłe safari ?
Dobry wieczor. Prosze wejsc na strone wybrac ulubiony program wycieczki i przeslac nam meila z informacjami. Pozdrawiam serdecznie Weronika. Tekst linka marekn4 napisał: > Zaciekawiła mnie wycieczka quadami do miasta duchów ale nie moge znaleźć w neci > e żadnego opisu kogoś kto był na takiej
opuścił > to miasto bo wiedział że tu, w Ciechanowie... moim rodzinnym mieście, niczego n > ie osiągnie. > > Widzę miasto duchów, opuszczone i bez perspektyw.