Ręce mi już opadają. Ileż można się kłócić eh Jak Wy wytrzymujecie z palaczami partnerami? Czy po wieloletnim paleniu udało się ostatecznie rzucić palenie? Pali do 5 dziennie, a kiedy stres duży lub wyjście do 10.
Mam mieszkanie które jest współwłasnoścciowe z byłym mężem (kredyt) i opłaty, który nie mieszka. Chcemy sprzedać mieszkanie. Zanim to zrobimy mieszkamy jeszcze do tego czasu u mnie z nowym partnerem. Opłaty wynoszą od 2000-2500. Mniej niż połowę płaci były mąż, bo twierdzi że nowy partner powienien
Z partnerem palaczem może wytrzymać partnerka palaczka 😆
Nie wytrzymujemy, bo partner palacz to oksymoron. Nie ma żadnej możliwości, żeby palacz czegokolwiek został moim partnerem. Palić może jedynie w piecu. -- jedzenie posiłków w półmroku może być szkodliwe, bo nie widzimy co mamy na talerzu (ekspert serwisu "Medonet")
Wcale nie wytrzymuję. Palacz nie wchodzi w grę jako partner, bo śmierdzi.
Witam. Co sądzicie o trylogii Partnerzy w skład której wchodzą Partnerzy początek, Partnerzy Zemsta , Partnerzy Finał. Dla mnie jako miłośnika książek szpiegowskich jest bardzo mocna literatura. Autor opiera się na swoich doświadczeniach jak oficer wywiadu. Polecam tą trylogię dla wszystkich
Nie u wszystkich palenie papierosów to tylko "słaby charakter". Taaak, z dwojga złego rzeczywiście lepszy partner ze słabym charakterem niż ze schizofrenią 👌 -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
Nie wytrzymałabym i w ogóle palacz nie wchodzi w grę jako partner. Skreślam z miejsca. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
Co sadzicie o polowaniu na partnera w biurze? Mam kolezanke po rozwodze, chyba weszla w etap bycia otwarta na nowego partnera. Ciagle podpytuje o jakichs facetow z innych dzialow,czy cos o nich wiemy, czy maja partnerki. Przeglada ich profile w SM (chwali sie tym), cos tam flirtuje. Ciagle twierdzi,
Udaje się rzucić palenie. Mój ojciec rzucił po ponad 40 latach, moja siostra chyba po 20, szwagier też po ponad 20. Da się, ale to musi być decyzja tej osoby. Pouczanie i awantury nic nie dadzą, są raczej kontraproduktywne. Nie wytrzymałabym z partnerem palaczem. U nas w domu nikt nie pali.