Hej, oglądam sobie po latach „Potop” i tak się zastanawiam: czy wasze dzieci/ mlodzi dorosli w ogóle rozumieją to słownictwo? Czy dla młodego pokolenia to już kompletny kosmos?
Moje jeszcze za młode, więc nie wiem. OT: Kocham Potop. Mówię cytatami.
Moje gadają cytatami z Potopu czy innych starych filmów. Oglądają od małego z nami. Wielkanoc bez Potopu nie istnieje ;)
o przepraszam, ale Potop to jedna z lepszych ekranizacji powieści Sienkiewicza. Nie mamy wspólnej płaszczyzny bo będę bronić tego filmu jak niepodległości. Jakie nudy? I czego tu nie rozumieć?
> Nigdy nie rozumiałam fenomenu potopu. To taki romans historyczny. Prosta fabuła, szybko się czyta. To nie jest żadne wybitne dzieło. Choć Potop i tak jest lepszy od Pana Wołodyjowskiego. Trylogię czytałam w liceum i przez ostatnią część nie udało mi się przebrnąć. Ale nazwać Sienkiewicza
A ja lubię Potop ze względu na Kiemliczów, Wołodyjowskiego, księcia Radziwiłła, różne sceny jak np górale ratują króla. Dialogi typu "Jaki dziś dzień? Mroźny, panie pułkowniku!" Sceny bitewne. Krzysztof Kowalewski w roli Rocha Kowalskiego Kmicic też mnie irytuje, chociaż Zagłoba o wiele bardziej
Moje dziecko, lat 17, mówi cytatami z "Potopu". -- It's a vegetable, though.
Musiało się dość łatwo czytać i trzymać czytelnika w napięciu. Potop był wydawany w gazecie w odcinkach i czytelnicy czekali na kolejne części z wypiekami na twarzy ;) Więc trochę romansu, trochę pojedynków, trochę bitew, trochę intryg dworskich, piękne suknie, kuligi, pościgi, podstepy, sensacja ;)
Ale widocznie nic z tego nie wyszło. Chyba ,,Aleksandra Billewiczówna, nazywana najczęściej Oleńką – postać fikcyjna, bohaterka powieści Potop i jej ekranizacji. Charakterystyka odtwórczyni roli: Małgorzata Braunek miejsce zamieszkania: ur. przyczyna śmierci: wykształcenie: zawody, zajęcia:
Tak, to cała plejada fantastycznych osobowości i scen. Tych monumentalnych, od których dreszcz przechodzi, jak mowa Bogusława Radziwiłła o Polsce, i tych zabawnych, jak wywód o oleum. Do tego dylematy moralne i zaskakujące zwroty akcji ("Wstrzymałem egzekucję!"). A Oleńka? Jaka tam dżuma i cholera,