Nadal "co ludzie powiedzą" obowiązuje w małych miasteczkach i wioskach? Wracam właśnie od kuzynki, całe życie w miasteczku 5-6 tys mieszkańców i po odwiedzeniu kuzynów, ciotek, pociotków - nadal widze zależność - nie zrobie tego, bo co ludzie powiedzą. myslałam, ze teraz tego już nie ma. wszyscy
napadnie na Polskę lub inny kraj NATO, czyli jeszcze w tym roku Powiedział i co w związku z tym robi jako premier? Jest jakaś mobilizacja, szkolenie ludności, budowa schronów, gromadzenie zapasów? A może Tusk nic nie robi tylko szykuje się z rodziną na ucieczkę właśnie.
Może nawiąże i wytłumaczy ruch Centkiewicza a może powie, ze sam ma już dosyć. Ciekawe? -- --------------- Pamiętaj o skutkach zniesławień lub pomówień zob. Art. 212 KK.
jesli nie chcesz byc ta krowa z powiedzenia, przeczytaj moj post poprzedni. Moze cos tobie do glowy nowego przyjdzie. Oczywiscie nie musisz tego robic, ale wtedy bedziesz musial wlaczyc katarynke.
Podajcie jakieś kreatywne sposoby na powiedzenie dziewczynie, że przegrałem jej oszczędności. Obiecuję więcej nie grać.
satyra (między innymi) na nasze męskie dziwne poglądy i pokazywała, co robimy, gdy nawet lista absurdalnych argumentów się kończy. Zatem teza o powielaniu: "pokutował stereotyp ojca-twardziela, który krzyczy na syna za krzywe trzymanie latarki i nie rozmawia o uczuciach. "Tata, a Marcin
Sporo tu na forum ratlerków obsikujących nogawki. Nie mają nic do powiedzenia tylko sikają na nogawki spodni,
Powiedzmy to wprost: PiS-owi nie zależy na Polsce, tylko na powrocie do władzy. A żeby wrócić, musi wmówić ludziom, że kraj się sypie. Im gorzej w Polsce, tym lepiej dla nich — właśnie na tym politycznie żerują. Dlatego z uporem torpedują wszystko, co może Polsce pomóc. KPO było świetne, dopóki sami
majenkirr napisała: > Przyznam, że jak córka mi powiedziała, że chyba się rozwiedzie, to pierwsza moj > a myśl była co powiedzą znajomi😅. A jestem urodzona i wychowana w mieście, i > to nie przez jakichś kołtunów🤷🏼♀️ > Znajomi Twoi czy córki?
używaniu angielskich słówek czy powiedzeń mogło chodzić o dodanie sobie splendoru, "światowosci". Pamiętam kogoś, kto zamiast polskiego yyyyy dawał anglosaskie aaaa , albo innego, który niby mówił po polsku, ale przekładając żywcem zdania z angielskiego (zamiast "to nie działa" mówił np "to nie