Jak jest u was w waszych przychodniach zdrowia? Ja należałam do dwóch państwowych przychodni zdrowia i miały one podpisane umowy z zewnętrznymi laboratoriami np. Diagnostyka i tam można było umawiać się na badania. W dogodnym dla siebie terminie. Natomiast moja mama należy ma u siebie w przychodni
Zlikwidowali moją przychodnię, gdzie chodziłam do neurologa i ginekologa. Skończyło się eldorado wizyta w dzień rejestracji, ale ja nie o tym. Na ostatniej wizycie mialam robione pewne badania, potrzebna mi teraz dokumentacja z przebiegu tej wizyty, by u nowego lekarza uzyskać receptę bez
Dzisiaj mi powiedziano w Przychodni, że nie bede mogła korzystać z wizyt u chirurga ogólnego z 15 letnim dzieckiem ponieważ lekarz nie złożył oświadczenia zgodnego z ustawą Kamilkowa. Byłam już na kilku wizytach u tego lekarza i też w innej Przychodni i szpitalu gdzie lekarz robił zabieg. Dziecko
Krew pobierana jest w przychodni publicznej a samo badanie robi Alab, z którym przychodnia ma podpisaną umowę.
Ale już załatwiłam sprawę recepty. Pani pielęgniarka w nowej przychodni dala mi kod "na slowo" i jeśli się nie uda dostać mojej dokumentacji, to za jakiś czas, bez spiny pójdę na nowe badanie w nowej przychodni.
Nie, to zwykła przychodnia, różni specjaliści, a jeden z nich właścicielem
pierwszą wizytę w innej przychodni to mniej więcej rok Serio muszę szukać nowej przychodni? Załamana jestem
Porządna lekarka informowałaby o likwidowaniu przychodni z przynajmniej półrocznym, jeżeli nie dłuższym, wyprzedzeniem. Cóż, takie czasy.
W mojej przychodni POZ na pobranie krwi trzeba sie umawiac, termin może być za kilka dni. Ale jest też opcja udać się do jakiejkolwiek placówki laboratorium, z którym przychodnia ma umowę i wówczas badania sa bezpłatne, tylko płaci się parę złotych za pobranie.
A badania robione w tej przychodni bezpośrednio? Bo może te wyniki wziąć bezpośrednio od wykonawcy jeśli to np. laboratorium zewnętrzne?