Jeśli komus nie wystarcza Wilanów i Starówka, zachęcam do przeczytania sentymentalnej wedrówki po Warszawie Julka Strachoty
Dziś FB zabrał mnie w podróż sentymentalną do mojej małej Ojczyzny: do mojego kochanego Polesia, dzielnicy Łodzi, gdzie spędziłam dzieciństwo i najwcześniejszą młodość. Wciąż tam odnajduję ich ślady, choć wiele się w tej starej dzielnicy zmieniło, ale przecież ja też się postarzałam i zmieniłam.
Wybieram się w podróż sentymentalną tropem kamieni runicznych :) Niektóre z nich odkryłem sam, pracuję nad monografią traktującą o niezwykłym skupisku kamieni w Brukowisku Wyższym :)
ladne stwierdzenie z watku o Placu Na Stawach... Ja tez mam takie sentymentalne miejsce z mlodszych lat: Stare Podgorze i park Bednarskiego, SP nr 29 im. Matejki na Debowskiego, zarosniety trawa Stadion "Korony", kosciolek Benedykta na 20 osób w ktorym jeszcze mialem religie, trasy saneczkowe
Z wiekiem robię się coraz bardziej sentymentalna. -- 🐶🐶🐶🐱🐱
Czyli zbieracz kolekcjoner? I trochę chyba jednak sentymentalna 😉
Sprzedaję. Jestem bardzo sentymentalna, ale wystarczają mi wspomnienia, muzyka, przedmioty nie.
Oczywiście nie chodzi mi o dosłowną analizę znaczeniową tego wyrazu, raczej o dzisiejsze postrzeganie osób uważanych za właśnie "sentymentalne". Mam wrażenie, że takie osoby są odbierane jako niedzisiejsze, przywiązujące wagę do rzeczy i faktów uważanych przez innych za bezwartościowe. Mnie się
cofnac czas". Zal mi sie zrobilo tych ludzi, tak starych mentalnie. Ledwo ich pamietalam, a wszystkich najwazniejszych ludzi poznalam lata czy dekady Po liceum, a dzieje sie Nadal wiele I o wiele ciekawszych rzeczy. Czy wy tez jestescie takie sentymentalne?
robiłam porządki w portfeli i znalazłam zdjęcie a na odwrocie: Słowom trudno jest oddać Czym jest miłość, kochanie, Nastrój pełen euforii i to wieczne czekanie ... Czym jest źrenic Twych płomień, Miękkich warg słodkie słowa. Kocham Cię i żyć pragnę Gdzieś przy Tobie, od nowa .... Rok 1993 ... ale