Taksówki 8111111 to taka klasyczna taksówką dzwonisz i przyjeżdża.
Czy nadal zdarzają się wyłudzenia horrendalnych opłat za przejazd? Miałam taką przygodę kilka lat temu. Trasa Warszawa Zachodnia - Lotnisko Chopina. W trakcie przejazdu dowiedziałam się, że taka "przyjemność" będzie mnie kosztowała 300 zł. Wtedy nie wiedziałam, że w stolicy istnieją takie zwyczaje.
napisała: > Taksówki 8111111 to taka klasyczna taksówką dzwonisz i przyjeżdża. Nie do końca, bo połączyli się z platformą iTaxi. Przez jakiś czas będzie to jeszcze funkcjonowało dwutorowo (na aplikację i na telefon, ale niedługo).
Zawsze bolt lub uber. Nigdzie na świecie nie wsiadam do taksówki nie zapytawszy o cenę.
Ze 20 lat temu taksówkarz złapany przy dworcu centralnym chciał mnie naciąć. Rzadko jeżdżę taksówkami, a jeśli już to i tak zamawiam przez aplikację lub telefonicznie, takiej z postoju nie biorę.
Piątek druga w nocy, stoję jak ta dópa wołowa na chłodzie, sprawdzam w jednej, aplikacji, drugiej, trzeciej, macham już ręką na ceny, trwa łączenie z kierowcą, i trwa, i trwa, aplikacja muli, a mam najwydajniejszy smartfon na świecie. Wreszcie jest, po dobrych dziesięciu minutach oczekiwania, ale
Dojeżdża i to prawilnie z "normalnego" peronu, a nie tego , do którego idzie się kwadrans podziemiami. Btw ja kompletnie nie rozumiem tego strachu przed skorzystaniem z pociągu. Nie dość że to jest w zasadzie za darmo (bilet 20 min 3, 40 zł), to jeszcze w systemie "od drzwi do drzwi".. A Ty
Dawno takich opowieści nie słyszałam... Nie przyszło ci do głowy zadzwonienie na policję? Bo nie, "w stolicy" nie ma takich zwyczajów, na oszusta można trawić wszędzie. Ja ostatnio zamawiam przez Halo Taxi, mówisz skąd dokąd, podają ci od razu cenę. Nie wiem, jak jest z postojami przy dworcach, czy
W ramach oszczędzania pieniędzy ograniczyłam do minimum korzystanie z taxi. Zawsze, wracając z pracy, mijam postój taksówek - tych, z których jeszcze miesiąc temu, korzystałam. Jeden kierowca, z mojego miasteczka, stoi tam często ( to ten, od którego otrzymałam wizytówkę z której i tak nie
Jaki jest regulamin jeśli chodzi o kolejność wsiadania do taksówek? Czy biorę pierwszą w kolejce? Czy mogę wsiąść do np trzeciej lub kolejnej? Chodzi o postój w małym mieście ( nie przy lotnisku czy dużym dworcu pkp)