Cześć, mam pytanie do wszystkich którym sie zdażyło coś co wykracza ponad zwykłe zatrzęsienie. Czy lecieliście kiedyś samolotem który wpadł w jakieś nadzwyczajne turbulencje, a może walnął w niego piorun? Ja latałem dużo, a może nawet bardzo dużo, ale takową turbulencję miałem raz tylko jeden jakiś
KUPIŁEM W BIEDRONCE TAŃSZE ŻARCIE (PADLINĘ ) ,I MIAŁEM PRZEZ DWA DNI TURBULENCJĘ SRACZ AŻ JĘCZAŁ Z BÓLU I ŻALU NA DE MNĄ !!!!!!!!!!!!!!
ponoć trasa lotu do turcji jest bogata w turbulencje czy faktycznie take zjawiska są stałe w jakimś danym rejonie???
jakiż on jest odporny - Turbulencje, oj, pan ma ma rzeczywiście kłopoty z tym... - brzmiała jedyna reakcja Komorowskiego rzeczywiście , dla Bronka lot embraera a jazda gazikiem - nie widzi różnicy
Lecę już za kilka dni do Egiptu i najbardziej boję się właśnie turbulencji,wiem że występują one częściej kiedy dochodzi do zmiany klimatu.Mam pytanie do osób które często latają do Egiptu i mają porównanie jak to jest?Czym bliżej wyjazdu tym bardziej się obawiam.Kiedyś nie bałam się latać, a teraz
Trzymaj się! Pewnie już dolatujesz. Te turbulencje nie były aby nad Trójkątem Bermudzkim? Też nie przepadam za lataniem, turbulencje mi się szczęśliwie nigdy nie trafiły, ale nigdy nie leciałam dłużej niż godzinę, pewnie dlatego. --
Lecę z synem do Tajlandii na ferie. Czy w lotach z europy do Azji są często turbulencje? Ostatnio miałam straszną ale nad Atlantykiem.
Nie cierpie latac. Zawsze biore srodki uspokajajace i jestem zen nawet przy turbulencjach. Na dodatek zawsze sobie przypominam opowiesc kolegi, ktory lecac z Havany do Madrytu mial takie turbulencje, ze samolot sie mocno przechylal z jednego boku na drugi. Skoro jeszcze drinki nie spadaja ze
Nienawidzę latać. Przedostatnim razem 4h były turbulencje. Myślałam, że zejdę na zawał 🥴🥴.
Też nie lubię, ale u mnie kolejność nienawiści jest taka: 1. Lądowanie 2. Start 3. Turbulencje