Grzejniki wyłączyli a tu zimno w mieszkaniu. Trzeba chyba zakładać kurtkę i w kurtce chodzić w mieszkaniu. -- ---------------------------- Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
Trzech zimnych ogrodników, czego chcesz. Przejdzie zimna Zośka i wróci ciepło. -- "Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach, dlatego myją te naczynia w krowim moczu."
To jest prawda. Zimnie ogrodnicy, zimna Zośka to terminy znane od lat. Od bardzo wielu lat. Nie jest to wymysł ostatnich czasów. Chcioałabym zauważyć, że 1 maja - czas pochodów pierwszomajowych, które pamiętasz dzieli od zimnych ogrodników niemal 2 tygodnie (12 dni) W tym czasie cyrkulacja powietrza
We Wrocławiu o godz. 22 było 6 stopni, odczuwalne 4. A ja wyszłam po południu w samej marynarce i wracając do domu wieczorem, o mało co nie umarłam z zimna. A idźcie z taką wiosną!
turzyca napisała: > >Jest za ciepło, powinno być zimniej. > > Masz rację. Jeszcze w czasach mojego dzieciństwa i nastolectwa w tym okresie za > zwyczaj były przymrozki. Zawsze tak było, o czym świadczą i przysłowia i np. ka > lendarze ogrodnicze czy rolnicze. Odetchnąć można było dopiero po 15 maja.
Nieprawdą jest, że ciepło było dopiero po 15 maja. Bywało ciepło już w kwietniu z przerwą na zimnych ogrodników
>Jest za ciepło, powinno być zimniej. Masz rację. Jeszcze w czasach mojego dzieciństwa i nastolectwa w tym okresie zazwyczaj były przymrozki. Zawsze tak było, o czym świadczą i przysłowia i np. kalendarze ogrodnicze czy rolnicze. Odetchnąć można było dopiero po 15 maja. Teraz tak zimno jest tylko na
Zimnaja pogodaja takaja. Choc w maju to w Rosji bywa nawet ciepło. Te Wikingi rudobrode północne winne ze nam takie zimno wpuszczają.
Nie mamy 1 maja, tylko 13. Czas zimnych ogrodników. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
prawda jest, że pogoda zmienną była jest i będzie. Przysłowia i powiedzenia, nie wzięły sie znikąd (kwiecień plecień... czy zimni ogrodnicy). One sie wzięły z wieloletnich obserwacji zmian pogodowych.