Piszecie tutaj, że all-inclusive jest fajną opcją, bo wszystko jest podane pod nos. Co to oznacza? Ja przeważnie jeżdżę do hoteli/pensjonatów ze śniadaniem i wtedy obiady jadamy na mieście w restauracjach, a kiedyś miałam w cenie śniadania i obiadokolacje. W obu wypadkach byłam najedzona pod korek i
Zresztą to przecież jest w hotelach NIE all-inclusive, jest dostępny na przykład basen i siłownia. To po co mi all-inclusive?
Bo takich jak autor tej wypowiedzi jesli juz bedzie stac ma all inclusive to bedzie mus szkoda wydac piniondze na cokolwiek poza tym za co juz zaplacil. Taka mentalnosc, dla takich zreszta sa specyficzne all inclusive 😂
Przyklady deserow, obiadu, lunch z ostatnich all inclusive. Fakt, niesamowite przeboccowanie.
Hmmm, my jezdzilisny z dziecmi na wakacje all inclusive takze gdy byli takze starszymi nastolatkami bo plywali w morzu/snorkeling/scuba diving/jakis scuters/walking/ itd to byly aktywnosci i dzieci byly glodne. All inclusive dawalo spory wybor, kazdy znalazl bez problemu to co lubil. Do restauracji
analoga_niet napisała: > Ale doskonale wiem, że dużo zdrowiej zjedzą jak dostaną rano jajecznicę, pokrojone ogórki i paprykę I to moga dosta ma all inclusive. Swiezo robione omlety, jaja sadzone, gotowane albo jajejecznice, warzywa, owoce, swiezo wyciskane soki, naturalne jogurty itd. Jednak skoro
I jak na zamówienie na stronie gazety jest artykuł o kontrowersyjnej formie spędzania wakacji, czyli all inclusive ...
po_godzinach_1 napisała: > ritual2019 napisała: > > > > I to moga dosta ma all inclusive. > > Czy tak ciężko jest ci pojąć, że ona NIE CHCE z dziećmi na takie wakacje jeźdz > ić, bo woli inne? A tobie ciezko pojac ze nikt jej nie namawia na all inclusive a jest to dyskusja w ktorej ona dobrowolnie
Narzekanie polskiej mamci na wakacjach all inclusive na to, że obsługa jest miła dla dzieci: Nie pojmuję niektórych ludzi.
minivini napisała: > I codziennie można chodzić do fryzjera za darmo? Nie, za to placisz wybierajac opcje all inclusive 😂