Nigdy nie rozumiałem jak ktoś może świadomie takie ryzyko ponosić. Balon dzisiaj spadł w Zielonej. Jedna osoba zmarła.
Doświadczona mistrzyni Polski w lotach balonów traci życie wypadając z kosza balonu. Straszne.
boggi_dan napisał: > Doświadczona mistrzyni Polski w lotach balonów traci życie wypadając z kosza ba > lonu. Straszne. Straszne. Zastanawiam się, jak to możliwe. Balony sportowe mają płytsze kosze? Wspinała się , żeby coś naprawić? -- Ja odnoga piekła Nanga zła i wściekła.
Tak, lecialam balonem, skakalam na bungee i skakalam ze spadochronem.
Balon uderzyl bokiem kosza o komin, predkosc pozioma byla na tyle duza ze komin sie rozpadl.
Doczytałam, balon runął. Z auta też można wypaść podczas katastrofy i często też się wtedy ginie. -- Piwo fajne, ceny kleine!
Łatwo Ci tak pisac kiedy unosi cie twoja niezawodna lotnicza inteligencja. Niestety pozostali maluczcy muszą korzystac z samolotow i balonów
a to w balonie nie ma obowiązku przypinania się do kosza? jak np. w łodziach Nie wiem bo nie leciałam. I jakos mnie ciągnie
heca007 napisała: > Co do ryzyka to latanie samolotem i jazda samochodem też są ryzykow > ne. Tak samo swego czasu powiedziałam swojemu synowi na co on odparł że samolotem czy samochodem możesz "sterować" i dużo zależy od człowieka. A balonem sterować nie możesz i jest się zależnym od warunków
Widzę, że nieraz oferują ośrodki turystyczne loty balonem. Co Wy na to? Polecielibyście, zabralibyście dzieci? A może lecieliście? Ja od siebie powiem, że ja to bym się bał, nie wyobrażam sobie lecieć w takim oto koszyku wysoko, z balonem na ogień nad sobą i stadem ludzi obok. Gdzie nietrudno by