Nasilają się coraz większa odgłosy w bloku albo ktoś wali do drzwi albo ktoś trzaska … Osiedle ogródkowe
Takie typowe dla przełomu lat 70 i 80. Czy widziałyście albo wiecie gdzie się znajdują takie osiedla które zostały ładnie i z sensem odnowione? Nie chodzi mi o pastellozę i majtkowe kolory tylko właśnie takie fajne sensowne odnowienie tych bloków. Jeśli ktoś wie gdzie takie się znajdują albo może
No więc nie dostałam jeszcze pozwu, ale zaczęłam rozglądać się za mieszkaniem na wynajem. Jutro będą oglądać mieszkania w nowym budownictwie na parterze, ale to nie jest taki podpiwniczony parter jak w blokach z wielkiej płyty, tylko na równo z chodnikiem. Okna duże, balkon, ale jakoś boję się, że
Nic nadzwyczajnego- po prostu wreszcie zrezygnowali z żółtego i
> Plusem jest ogrodek lub taras. Zastanawia mnie ten ogródek przy mieszkaniu w bloku jako wartość dodana. Zwłaszcza w nowym budownictwie, gdzie "ogródek" to zazwyczaj nieduża i mniej lub bardziej goła połać trawnika. A układ potrafi być taki, że nie tylko nad sobą, ale też obok i naprzeciwko masz
Czy w waszym środowisku mieszkanie w bloku jest postrzegane jako coś gorszego? Spotkałam się z taką opinią. Że do bloku to tylko na parę lat, ale w międzyczasie powinno się kupić działkę i budować dom.
U mnie w patodeweloperce jest jeszcze bliżej. Jakieś 12 m do bloku obok. -- Wiosenne majowe dzieci urodzone w lutym?
Ponadto mieszkanie niekoniecznie musi być w bloku. Mieszkałam na osiedlu tak zwanych "willi miejskich", nad sobą miałam piętro sąsiadów i poddasze, budynki zanurzone były wśród zieleni.
Bo w blokach z lat 70 pod spodem są piwnice gdzie sufitami idą ocieplane rury do CO. W nowym budownictwie pod spodem są garaże w których wiatr hula
Mieszkalam na parterze w domu rodzinnym (mieszkanie w bloku) i teraz tez tak mieszkam. Nigdy nie czulam strachu. Plusem jest ogrodek lub taras. Minusem to, ze nie ma tyle slonca (dla niektorych latem to plus).