Nazywają ją "Mona Lisą" bo nie uśmiecha się od 40 lat. Powód tej decyzji budzi kontrowersje

Tess Christian to 50-letnia Brytyjka, która twierdzi, że od 40 lat się nie uśmiecha. Co więcej, jest to jej świadomy wybór. Ponoć nie uśmiechnęła się nawet po urodzeniu córki. Okazuje się, że za jej decyzją stoi determinacja, by uniknąć zmarszczek.
Kobieta nie uśmiecha się od 40 lat, nazywają ą Mona Lisą. Metoda jest bardziej naturalna niż botoks
Fot. Tessa Christian / Instagram

Zmarszczki mimiczne pojawiają się u każdego z nas z biegiem czasu w wyniku okazywanych na co dzień emocji. Możemy próbować ograniczyć powstawanie zmarszczek, stosując różnorodne metody pielęgnacyjne, ale raczej trudno ich uniknąć całkowicie. Okazuje się jednak, że niektórzy są bardzo blisko tego celu. Tess Christian ma obecnie 50 lat, ale oznaki starzenie na jej twarzy są minimalne. Kobieta przyznaje, że nie uśmiecha się, aby zachować młody wygląd, ale początki tego nawyku były inne.

Zobacz wideo Młoda skóra na długo? Znamy na to sposoby. Wieczorna pielęgnacja cery dojrzałej

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Tess nie uśmiecha się od 40 lat. Zaczęło się od surowych zasad w szkole katolickiej

Tess uczęszczała do szkoły katolickiej, gdzie uczniami opiekowały się siostry zakonne. Kobieta wspomina je jako pozbawione radości. Co więcej, zakonnice nie lubiły, gdy dzieci okazywały rozbawienie, więc Tess była często upominana, aby pozbyć się uśmiechu z twarzy. To właśnie w tym okresie jej uśmiech zaczął zamieniać się delikatny uśmieszek.

Brak uśmiechu sposobem na wieczną młodość? Tess twierdzi, że to działa

Z czasem Tess zaczęła kontrolować swój uśmiech coraz bardziej, mając już na uwadze powstawanie zmarszczek. Przyznaje, że początki nie były łatwe, ale z czasem nauczyła się kontrolować mięśnie twarzy.

Tak, jestem próżna i chce zachować młody wygląd. Moja metoda jest bardziej naturalna niż botoks i skuteczniejsza niż drogie kremy upiększające czy zabiegi na twarz

 - wyznaje Tess w rozmowie z Daily Mail.

Czy brak uśmiechu w życiu oznacza brak radości? "Mona Lisa" odpowiada, że niekoniecznie

Choć Tess nie uśmiechnęła się od 40 lat, przyznaje, że w jej życiu nie brakuje radości i ma poczucie humoru. Jej przyjaciele nazywają ją Mona Lisą, nawiązując oczywiście do portretu Leonarda da Vinci.

Mówiono, że Mona Lisa była cicho rozbawiona tak jak ja. Po prostu tego nie pokazuje

- dodaje w przytoczonej powyżej rozmowie dla brytyjskiego portalu.

 
Więcej o: