Stało się. W samolotach pojawią się pierwsze strefy "bez dzieci". Zapłacimy za to niezłą sumkę

Każdy, kto podróżuje samolotami, wie, jak ciężko zasnąć czy odpocząć, gdy małe dziecko płacze przez większość lotu. Dla wielu osób to koszmar, który niebawem może odejść w zapomnienie. Okazuje się, że w samolotach mają powstać strefy "bez dzieci".
Lotnisko
Connecting Flights Guide / Pexels

Podróże samolotami dają nam wiele możliwości - w kilka godzin możemy znaleźć się na innym kontynencie. Niestety dla wielu osób utrapieniem w samolotach są dzieci, a mianowicie ich krzyk i płacz. Pewna linia lotnicza postanowiła zadziałać i pójść na rękę osobom, które w czasie lotu potrzebują ciszy. Podróże samolotami bez dzieci? Czy taki przepis zacznie już niebawem obowiązywać u większości przewoźników? 

Zobacz wideo Karolina Gilon nie została wpuszczona do samolotu

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Linie lotnicze wprowadzają strefy "bez dzieci". Dla wielu to spełnienie marzeń

Dzieci i samoloty to nie zawsze dobre połączenie - taka podróż, szczególnie dla maluchów jest wielkim wyzwaniem, z którym - swoją drogą -  muszą się zmierzyć również rodzice. Wiele osób zapomina, że kiedyś każdy z nas był dzieckiem i płakał również w miejscach publicznych. Być może to dlatego w czasie podróży samolotem płacz dziecka jest dla niektórych uciążliwy. Te problemy jednak mogą już niebawem odejść w zapomnienie. Okazuje się, że jedna z tureckich linii lotniczych wprowadza loty, w których nie będą mogły wziąć udziału dzieci poniżej 16 roku życia. To na ten moment testowana oferta, która jest jedną z pierwszy Europie. Lot bez dzieci będzie obowiązywał na trasie między Amsterdamem a Curacao. Jak można się spodziewać, takie udogodnienie będzie dodatkowo płatne. Okazuje się, że podróż bez dzieci najtańsza nie będzie. 

Bilet w strefie bez dzieci - cena przeraża. Nie każdy będzie mógł sobie na niego pozwolić

Lot bez dzieci będzie miał swoją cenę, przez co z pewnością nie każdy zdecyduje się na takie udogodnienie. Jak czytamy na stronie turysci.pl, loty nie mają całkowicie wykluczać maluchów, lecz strefa bez dzieci ma znajdować się w przedniej części samolotu, obejmować ponad 100 miejsc i zostać oddzielona ścianą. To właśnie takie modyfikacje z pewnością wpłynęły na szacowane koszta. Za miejsce standardowe w strefie bez dzieci pasażer prawdopodobnie będzie musiał zapłacić ok. 400 zł, a za miejsce premium z dodatkową przestrzenią na nogi 900 zł. Najbliższy lot takim samolotem ma odbyć się 3 listopada 2023, więc dopiero wtedy dowiemy się, jak wyglądało zainteresowanie strefą oraz jakie odczucia mieli pasażerowie. Z pewnością jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, coraz więcej przewoźników zacznie decydować się na wprowadzenie tego typu zmian i udogodnień. 

Więcej o: