To tu mieszkała polska cesarzowa Sisi. Malownicze miejsce nazywane jest "Perłą Górnego Śląska"

Choć Górny Śląsk wielu osobom może kojarzyć się głównie z przemysłem, to nie brakuje tu też atrakcji turystycznych. Wśród nich niewątpliwie wyróżnia się miejscowość nazywana "Perłą Górnego Śląska". Jest to miejsce wyjątkowo piękne, ale wiąże się z nim również bardzo ciekawa historia.
Pszczyna (zdj. ilustracyjne)
Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Wyborcza.pl

Miasto, o którym mowa, to Pszczyna położona w województwie śląskim, w Kotlinie Oświęcimskiej. Niegdyś była ona stolicą księstwa pszczyńskiego. To właśnie z nim związana była księżna Daisy, która do dziś zajmuje ważne miejsce w sercach mieszkańców. Rok 2023 został nawet ogłoszony przez Pszczynę i Wałbrzych Rokiem Daisy. Czym takim zasłużyła się ta postać?

Zobacz wideo Czy po podwyżkach cen biletów taniej podróżuje się pociągiem, czy samochodem?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Miasto, gdzie mieszkała księżna Daisy. Ciekawostki o księżnej, którą pokochała Pszczyna

Maria Teresa Oliwia Cornwallis, znana lepiej jako księżna Daisy, to brytyjska arystokratka, która wyszła za mąż za księcia pszczyńskiego Hansa Henryka XV Hochberga. Posiadłość, w której odbyła się ceremonia, jest uznawana za jeden z najbardziej imponujących pałaców na Śląsku. Początki tego małżeństwa wydawały być się szczęśliwe, ale po latach księżna Daisy opisywała w swoich pamiętnikach oschłość męża. W przeciwieństwie do niego księżna była bardzo zaangażowane w życie społeczności i działała w licznych organizacjach charytatywnych. Ostatecznie związek zakończył się rozwodem w 1923 roku, ale nie zmieniło to postawy księżnej Daisy. Choć w środowisku politycznym była uznawana za postać dość kontrowersyjną, to ludność ją uwielbiała. Dziś w dawnej posiadłości książąt pszczyńskich znajduje się Muzeum Zamkowe, skupiające się na tym właśnie okresie historii. Od miejsca tego warto zresztą rozpocząć zwiedzanie Pszczyny. Dookoła posiadłości rozpościera się park w stylu angielskim, który zachęca do spokojnego wypoczynku. Wstęp do Muzeum Zamkowego kosztuje 32 złote w przypadku biletu normalnego lub 18 złotych w wersji ulgowej. Dodatkowa opłata da nam też możliwość zwiedzenia zbrojowni położonej w gotyckich piwnicach. Na tym jednak oferta turystyczna Pszczyny się nie kończy.

 

"Perła Górnego Śląska", czyli Pszczyna. Co zobaczyć podczas wizyty?

Sam spacer ulicami Pszczyny będzie ciekawym doświadczeniem. Na uwagę zasługują m.in. cmentarz żydowski, liczne zabytkowe kościoły, kapliczki, ceglany dworzec kolejowy czy sąd rejonowy. Oczywiście nie można przy tym pominąć rynku z zabytkowym ratuszem. Jeśli Muzeum Zamkowe było niewystarczające, by zaspokoić naszą historyczną ciekawość, to możemy wybrać się do Muzeum Prasy Śląskiej im. Wojciecha Korfantego. Tutaj wstęp będzie nas kosztować 15 lub 10 złotych, w zależności od rodzaju biletu. Bezpłatnie natomiast zwiedzimy Muzeum Militarnych Dziejów Śląska w Pszczynie, które znajduje się w tzw. domu ogrodnika.

Więcej o: