W czasach PRL-u wiele osób chciało zakupić popularne auto, jakim był wtedy fiat. Choć niektórzy wnieśli przedpłaty na samochód, nie otrzymali go. Warto mieć na uwadze, że środki te nie przepadły. Poszukaj w komodzie dokumentów dotyczących auta. Okazuje się, że Ministerstwo Finansów podniosło stawki rekompensat.
Okazuje się, że jeszcze ponad 200 osób ma szansę uzyskać rekompensatę za przedpłatę na Fiata 126p i Fiata 1500. Jak podaje "Fakt", obwieszczenie z 26 października 2023 r. zakłada rekompensatę za Fiata 126p w wysokości 18561 zł, a za Fiata 1500 aż 26303 zł. Na tym jednak nie koniec. Oprócz tego niedoszły właściciel pojazdu, który zgłosi się do banku PKO Bank Polski z książeczką przedpłaty i dowodem tożsamości, może odebrać zgromadzone w książeczce środki. Rekompensata jest dodatkiem, a przedpłata zostanie zwrócona wraz z odsetkami — o ile wpłaty były dokonywane systematycznie. O rekompensatę mogą starać się też spadkobiercy osoby, która dokonywała przedpłat.
W latach 1982-1985 w Polsce stosowano system przedpłat na pojazdy marki Fiat. Przyszły właściciel, który chciał posiadać taki samochód, zobowiązany był do przedpłaty i czekania nawet latami, aż auto zostanie wyprodukowane. Osoby, które do dnia dzisiejszego nie doczekały się nowego pojazdu, od wielu lat mogą odbierać rekompensaty. Z około 342 tys. osób nie wypłacono jej jeszcze ponad 200 osobom, które nie zgłosiły się po odbiór pieniędzy. Wciąż mają na to szansę, dzięki czemu zyskają dodatkowy zastrzyk gotówki. Co istotne, nie wyznaczono terminu, do którego można zwracać się po odbiór.