Według danych zaprezentowanych w książce "Dobranoc. Przewodnik po zdrowym śnie", na które powołuje się portal Nauka w Polsce, prawie połowa naszych rodaków cierpi na bezsenność. Warto dodać, że pod koniec ubiegłego wieku problem ten dotyczył mniej niż 30 proc. polskiego społeczeństwa. Są to niepokojące doniesienia, ponieważ niedobór snu prowadzi do osłabienia, nerwicy, depresji, a nawet otyłości. Jak zatem możemy z nim walczyć?
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Według dr Biquan Luo, ekspertki ds. snu z San Francisco i dyrektorki generalnej firmy LumosTech, przy wybudzaniu się w nocy istotne są już pierwsze chwile. Twierdzi, że nie powinniśmy zrywać się z łóżka zaraz po przerwaniu snu. Najpierw należy spróbować się zrelaksować, a pomocne przy tym mogą być np. ćwiczenia oddechowe. Gdy to nie pomaga i senność nie powraca, po 10-15 minutach powinniśmy wyjść z łóżka. Czas ten jest jednak najlepiej "wyczuć", ponieważ sprawdzanie godziny na telefonie okazuje się być częstym błędem. Związane to jest przede wszystkim z jasnym światłem ekranu, które dodatkowo nas wybudza. Ponadto możemy wówczas zobaczyć nieodczytane powiadomienia, co również stanowi czynnik pobudzający. Co więc powinniśmy zrobić?
Spróbuj udać się do cichego i wygodnego miejsca w domu, np. na kanapę, i zajmij się spokojną, mało stymulującą aktywnością, taką jak czytanie książki lub wykonywanie uspokajających czynności, aż znów poczujesz się senny. Wtedy wróć do łóżka
- radzi dr Luo cytowana przez Fox News. Pomocne mogą okazać się tu także czynności wykonywane jeszcze w ciągu dnia, dzięki którym zmniejszymy ryzyko, że problem wybudzenia w ogóle się pojawi.
Dr Luo zauważa, że częstą przyczyną wybudzania się jest rozbieżność pomiędzy wewnętrznym naturalnym zegarem a harmonogramem snu. W takich przypadkach pomocne może być uregulowanie nie tylko godzin spoczynku, ale i naszego całego dnia, czyli np. spożywanie posiłków o stałych godzinach. Przed położeniem się do łóżka powinniśmy też unikać jasnego oświetlenia. Jeśli jednak problem bezsenności się utrzymuje, warto rozważyć konsultację ze specjalistą. Przyczynami problemów ze snem mogą być bowiem wysoki poziom stresu, ból i inne schorzenia fizyczne, a nawet istniejąca już depresja. W takich przypadkach musimy uważać również na leki nasenne, które w dłuższej perspektywie mogą szkodzić, zamiast pomagać.