Ile ludzi, tyle przepisów na placki ziemniaczane. Różnią się proporcjami, składnikami, a nawet sposobem jedzenia. Jedni uwielbiają placki ziemniaczane na słodko, a inni z wytrawnymi dodatkami. Istnieje jednak jeden tajemniczy składnik, który może znacznie podkręcić każdy przepis na placki ziemniaczane na słono. Wystarczy zetrzeć i dodać do masy, a zachwycą smakiem.
Placki ziemniaczane można przygotować na różne sposoby. Jedni preferują miękkie i grube, a innym zależy na chrupkości. Żeby ją osiągnąć, warto pamiętać o jednej ważnej rzeczy podczas smażenia placków. Przede wszystkim nie powinniśmy nakładać na raz zbyt dużo masy. Jeśli będzie jej mniej, łatwiej będzie rozprowadzić ją na patelni, by placki wyszły cieniutkie i chrupkie. Nie bez znaczenia jest także czas smażenia. Istotne jest, by placki ziemniaczane smażyć krótko i na bardzo dobrze rozgrzanym oleju. Gdy tylko się przyrumienią, odwracamy je na drugą stronę. Dzięki temu wyjdą cieniutkie, a do tego nie nasiąkną tłuszczem. Istnieje jednak jeszcze jeden trik, by placki zachwyciły chrupkością. Do masy trzeba wtedy dodać pewien składnik.
Żeby placki ziemniaczane były niezwykle smaczne i chrupiące, warto dodać do masy porcję tartego żółtego sera. Możesz w ten sposób urozmaicić swój ulubiony przepis lub skorzystać z poniższych proporcji. Ważne, by wówczas na około 400-500 g ziemniaków wykorzystać 200 g tartego sera. Czego potrzebujesz?
Ziemniaki należy zetrzeć na tarce, wymieszać z przyprawami i odstawić na 10 minut. Masę odsącz, dodaj do niej startą cebulę, żółty ser oraz jajka. Wymieszaj składniki. Na koniec dołóż mąkę ziemniaczaną, dokładnie połącz i gotowe. Masę układaj na patelni z dodatkiem bardzo dobrze rozgrzanego oleju i smaż na złoty kolor. Podawaj solo lub z ulubionymi dodatkami.