Storczyki występują w wielu odmianach i wariantach kolorystycznych. Najpopularniejszą rośliną uprawianą w wielu domach jest Falenopsis, czyli ćmówka. To właśnie on najczęściej zdobi nasze parapety. Poza odpowiednim podlewaniem i regularnym nawożeniem, ważnym elementem pielęgnacji tej rośliny jest odpowiednie przycinanie.
Przycinanie storczyków ma na celu pobudzenie rośliny do wytwarzania nowych liści, pędów, ale też do kwitnięcia. Najważniejszą zasadą jest wybór odpowiedniego momentu. Kiedy przycinać storczyki? Rób to zawsze po przekwitnięciu. Roślina może dzięki temu nabrać sił na wytwarzanie korzeni, liści, a przede wszystkim wzmocnić się przed kolejnym kwitnięciem. Po odpowiednim cięciu pędów storczyk będzie mógł wytworzyć nowe pędy kwiatostanowe. Kluczowe jest to, by na przycinanym pędzie nie było już żadnych kwiatów. Najczęściej taki moment przypada na jesień.
Gdy kwiaty odpadną, a wierzchołek pędu zacznie brązowieć, chwyć za nożyczki lub mały sekator. Najczęściej zaleca się, by podczas przycinania storczyków stosować zasadę "3o", czyli ciąć nad trzecim oczkiem licząc od dołu. Pamiętaj, by robić to czystym narzędziem. Tnij na wysokości ok. centymetra nad widocznym zgrubieniem, z którego wytworzy się nowy pąk kwiatowy.
Niektórzy zalecają, by storczyki przycinać, dopiero gdy pęd zacznie drewnieć. Po przekwitnięciu przed cięciem odczekaj kilka dni i obserwuj, jak postępuje drewnienie. Pamiętaj, by ciąć tylko suchy pęd, tuż nad jeszcze zieloną częścią. Jeśli pęd zdrewniał już w całości, obetnij go na wysokości niecałego centymetra nad węzłem, uważając, by nie uszkodzić liści. Wkrótce na jego miejscu powinny pojawić się nowe świeże pędy.