Hej mieszkam od 10 lat za granicą, mam 32 lata szukam dziewczyny z którą mógłby pisać rozmawiać wspierać finansowo na początku tylko wirtualnie z biegiem czasu może wrócę do Polski kupię gdzieś blisko mieszkanie albo domek.
Do Ciebie ❤️ Młoda dziewczyno nie żałuj, że nie dla Ciebie, są mód żurnale, gdy minie młodość, prysną marzenia, nowa torebka nie ma znaczenia, nowa sukienka, też wcale. Do każdej szyby, nos przyklejony, pamiętam z swojej młodości, dziś już nie marzę o nowej sukni, tylko o leku na kości. Żyj dniem,
Witam. 52 latek, miły, delikatny, troskliwy i opiekuńczy, bez nałogów,z poczuciem humoru. Nie erotoman mieszkający w Radomiu. Pozna dziewczynę z poczuciem humoru lubiącą czytać książki, słuchać radia, bez nałogów. Jeśli jesteś zainteresowana pisz na adres Pozdrawiam samotne panie Marek.
Co sądzicie o sytuacji. 4 randki z dziewczyną. Codziennie lub co drugi dzień do niej piszę SMS. Parę razy gadaliśmy telefon. Na SMS jak mija dzień, dobrej nocy bla bla, raz odpowiada, w większości nie. Zainteresowana? Mówię mam fajne pomysły na nasze kolejne spotkania. Odpowiada fajnie, nie mogę się
podpalcie pod kotłem i trochę poczarujcie, bo nie jest dobrze. Podobno działa, tak tu inne dziewczyny pisały. Ja jeszcze nie korzystałam, ale teraz naprawdę potrzebuję
Witam. Marek,52 lata,178 cm wzrostu,szatyn, mieszkam w Radomiu. Miły, pogodny, rozsądny z poczuciem humoru. Poznam dziewczynę o podobnych cechach charakteru. Lubiącą czytać książki sensacyjne, przygodowe, romanse. Z którą można porozmawiać na każdy temat. Napisz na adres Pozdrawiam Marek.
To tera się skup się - dziewczyna fajna będzie oglądać swój własny występ w pseudodokumencie. A skup się, bo miała tam może 10 sekund na ekranie:D ;;cDFOivS9YXE;;;;DLACZEGO JA? ALE DOSŁOWNIE, DLACZEGO JA???
Kolejne pytanie i kolejne nie moje,nie o moje dziecko ,moje już po studniówce☺️ Dziewczyna, która na co dzień chodzi w glanach, dżinsach i bluzach.Kazda sukienka,kobiece fatałaszki są be. Za nic nie załóży sukienki. A na studniówkę chce iść. Doradzcie strój.
asia-loi napisała: > 1000 zł miesięcznie to ciut powyżej granicy ubóstwa w Polsce. Za1000 zł miesięc > znie nie da się żyć. dziewczyno - nie znasz autora watku ? przeciez to byla ironia...
. Nawet wiele razy spotkałam się z kobietami noszącymi krawat w restauracji, pracujące jako kelnerka, i wyglądało to bardzo elegancko. Zawsze przykuwa to moją uwagę. Nawet wiele uczennic na różne okazje do szkoły lub na wyjście do teatru czy nawet na zakupy do galerii ubiera się w ten sposób i