Właśnie weszłam na Pudelka i zobaczyłam to: No i wiadomo, hodowle złe, futra złe. I powiedzcie mi - ddlaczego chociaż świat żre coraz więcej mięsa
Co sądzicie o naturalnych futrach? Jest tu ktoś kto nie ma nic przeciwko? Miałam wrażenie że dziś już „nie wypada” ale w rodzinie męża są fanki futer i to w przedziale wiekowym 20-70 lat, i tak się teraz zastanawiam
nastarana napisała: > Dokładnie tak. Mam nutrie po babci i noszę - czapkę i futro. Idealne na jesień > i zimę. Żaden z ciuchów nie postarza bardziej niż futro. Czapa z nutrii i futro po babci postarza o jakieś 40 lat -- Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
bene_gesserit napisała: > nastarana napisała: > > > Dokładnie tak. Mam nutrie po babci i noszę - czapkę i futro. Idealne na j > esień > > i zimę. > > > Żaden z ciuchów nie postarza bardziej niż futro. Czapa z nutrii i futro po babc > i postarza o jakieś 40 lat > Mówisz Gesserit, że masz w swojej
Mam w domu, odziedziczone po ciotce, futro z foki. Nie wiem co z nim zrobić. Z jednej strony pasuje na mnie idealnie, z drugiej wiem, że obecnie są nielegalne... wyrzucić? Co zrobiłybyście na moim miejscu z takim "spadkiem"?
On i bez futra nie wygląda :) -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo-matematyczną. Bywalec
Posłuchałem sobie o wczorajszym wydarzeniu, rozgrywającym się pomiędzy dwoma celebrytkami. Prawdę mówiąc to one obie zupełnie mnie nie interesują, ale problem chyba zaczyna się tworzyć. Osobiście nie mam nic przeciwko futrom, a jeśli nawet ich nie lubię, to raczej z ogólnej niechęci do zbytku. Futra
Dokładnie tak. Mam nutrie po babci i noszę - czapkę i futro. Idealne na jesień i zimę.
Są zimy, że nawet parki nie wyjmuję z szafy. Nie wiem, gdzie i kiedy miałabym w futrze się prezentować.
Nosicie futra? Mówię o sztucznych. Mam ochotę na futrzana kurtkę. Czy to nie będzie wyglądać pretensjonalnie?