tu argtykul o George'u Washingtonie. uderza mnie ten Jerzy. i wiem, ze spolszczamy krolow Ludwikow, Elzbiety tudziez nie powiedzielibysmy o Tosku Blairze, Malgorzacie Thatcher (no i skoro waszyngtown to moze Saczer, Bler, Braun, Busz itd itd.), czy, ida ekstrema
To jakie mamy możliwości? 1. Zapis oryginalny z wymową oryginalną (George Washington) 2. Zapis oryginalny z wymową spolszczoną (George Washington wym. Dżordż Łoszyngton itp.) 3. Zapis oparty na wymowie spolszczonej (Dżordż Łoszyngton) 4. Zapis oparty na wymowie innego języka lub dialektu (Waszyngton
geometrii euklidesowej a nie eykleidesowej... > Mnie sie nie podoba Jerzy Waszyngton, gdzie jest granica? Granica przebiega gdzieś między wiekiem XIX a XX... - Stefan
mysle podobnie! to zreszta przyklad na politycznosc nazwy wlasnej. ja sie zastanawiam wlasnie, na ile polityczne sa tlumaczenia typu: Jerzy Waszyngton. czy George jest nam blizszy? nawiasem mowiac, kiedys czytalem Wicehrabiego de Bragelonne w tlumaczeniu, w ktorym spolszczone bylo wiekszosc imion i