Dzień dobry, niedawno doszło do kolizji z mojej winy na parkingu sklepowym. Zastanawiam się nad czymś i jestem ciekawa co uważają inne osoby. Postaram sie opisać szczegółowo zdarzenie. Parking o owalnym kształcie z wyspą do parkowania również na środku. Stałam na końcu parkingu po lewej stronie,
kolizję widział myslę odpuszczę. Lecz mój błąd nie spisaliśmy żadnego oświadczenia jedynie mam zdjęcia dowodu i umowy i numery telefonu. Po kilku godzinach od kolizji telefon że ona tego tak nie zostawi moja wina i idzie na policję. Jak myślicie czyja to mogła być wina i jak rozwiązac tą sprawę?
Pani , która była sprawcą kolizji upiera się, że potrzebuje zdjęcia uszkodzeń samochodu w który wjechała, bo tego wymaga od niej jej ubezpieczyciel. Czy to jest możliwe, że ubezpieczyciel chce takich zdjęć, czy pani sprawczyni coś kręci?
Najprościej jest wypełnić oświadczenie sprawcy kolizji online . Są tam wszystkie potrzebne pola. Podpisujemy na smartfonie, ściągamy gotowy PDF i wysyłamy mailem do drugiego uczestnika. Kilka minut i gotowe.
Facet jest niepoważny. Dobiega 90, źle się czuł tego dnia, kręciło mu się w głowie, ale nie sądził, że to wpłynie na jego sprawność i może jechać samochodem. I to tłumaczenie, że to "tylko kolizja" i nikomu nic się nie stało. I że " on przeprasza, że jest taki stary". To tylko czysty przypadek, że
Ile się czeka na przetarg na usuniecie kolizji? Umowa już podpisana zaliczka wpłacona w energa nie wiedzą ile potrwa. Może ktoś usuwał kolizję energetyczną i wie ile to się czeka. Dzięki
Moim zdaniem w takich okolicznościach powinno się rozstrzygać winę na zasadzie kto kogo walnął. Jak tu już wspomniał kolega oxio aby w takim miejscu doszło do kolizji, to trzeba bardzo postarać się zlekceważyć Art. 3. Ja jeszcze dodałbym zlekceważenie Art. 4. który na dobrą sprawę z Art. 3. stanowi
Główna przyczyna, moim zdaniem, to system orzekania o winie. Oceniam, że w 80 % wypadków można mówić o współwinie - u nas to 1,1 % w 2017 roku ! To nie tylko kolizje - to
W Imielinie w województwie śląskim doszło do kolizji kolumny rządowej. Jak informuje RMF FM w środku była Beata Szydło. W kolizji nie brały udziału inne pojazdy - informuje SOP. Z informacji radia wynika, że była premier nie ma obrażeń. Tym razem, jak słyszę prywatny samochód jadący
Może ktoś ma fotografie "kolizji" na niebie, kiedy samolot i inny obiekt były blisko siebie? Zapraszam.