Dziewczyna bez kontaktu, leżąca, wymagająca opieki 24h, matka jest jej opiekunem prawnym. Ojciec dziecka jest rencistą z I grupą inwalidzką. Tymczasem niepełnosprawną matkę nadzoruje też kurator przydzielony z sądu. Jestem ciekawa czy w takim przypadku dorosłego, pełnoletniego, niepełnosprawnego
Mojego syna szuka kurator sądowy. Zostawił do siebie nr, oddzwoniłam, ale nie mógł rozmawiać. Zżera mnie niepokój i ciekawosc, ale bardziej strach. Syn jest pelnoletni od jakiegoś czasu. W szkole ma stopnie srednie, ale opinię bdb, wychowawczyni bardzo go chwali jako spokojnego i uczynnego,
Tak też się stało. Sprawa raczej nie dotyczy syna, bo jest pelnoletni. Wiec wtedy nie kuratora sie zawiadamia gdyby cos przeskrobał ani nie sąd rodzinny tylko policję. Wiec jak jest kurator to sprawa dotyczy jakiegoś nieletniego czy nieletniej. Dorosłym kuratora moze przydzielić sąd w wyroku, tzn na
Kurator, i to jakiś słaby, bo nie wiedział, że chodzi o pelnoletnia osobę 😉
Skoro z nią siedzi w ławce to kurator chce z nim porozmawiać pewnie na temat prześladowania. I tyle.
Moze sprawa dotyczy jakiegos innego ucznia i kurator robi wywiad srodowiskowy? Ciekawe, daj znac jak sie wyjasni, oczywiscie jesli bedziesz mogla.
Oj. Pewnie kurator chce zebrać od niego informacje, jak to wyglądało z boku, co się działo, no i na pewno nie tylko od niego. Nie macie się czym martwić, jak sądzę. Pokrzepiające jest jednak to, że da się coś zrobić w takich sprawach i uruchomić machinę.
A jest pewien, że żaden niepełnoletni kolega nie podał go jako osoby, która mu kupiła alkohol? Chociaż wtedy pewnie raczej szukałaby policja niż kurator. -- To z nich się biorą tryumfalni kaprale, Gorliwie podli, bezwstydnie potworni, Z rozbitych luster sumień usypują szpaler, Którym w buciorach
Zarzeka się, że nie dokuczał, a na wywiadowce wychowawczyni do męża chwili, że on siedzi w ławce z tą dziewczyną i w czymś tam jej pomaga. Może ma coś na sumieniu w związku z tą sprawą, może ona go wskazała jako wspolwinnego. Kurator powiedział tylko, że to nie jest sprawa przez którą nie można spać
Tego samego dnia sprawa trafiła do wychowawcy, poprzepraszali ją, ale ona widać uznała, że to nękanie. I został ten incydent zgłoszony jako nekanie do sądu rodzinnego. Wszyscy 3 koledzy z ławki zgłoszeni. Kurator mówi, że będzie wnioskował o umorzenie postepowiania, bo to nie nosi znamion nękania, a