czy jesteście entuzjastami wprowadzenie L4 na chorego psa lub kota? Włochy już to robią. Czy chętnie zastąpiłybyście koleżankę z pracy, gdyby poszła na takie zwolnienie?
Witam jestem po operacji ginekologicznej miesiąc, obecnie przebywam na l4 do połowy listopada , mój ginekolog poinformował mnie ze nie będzie mógł mi wystawic więcej zwolnienia. Czy lekarz rodzinny będzie mógł mi wystawic l4? Niestety warunki pracy nie są sprzyjające i nie rozumiem mojego ginekologa
Do tej pory bralam zaledwie po 2-4 dni L4, teraz po udarze na razie mam 29 dni (swiadomie, by uniknac medycyny pracy, bo lekarz proponowal więcej ). Liczę się jednak z tym, ze mogę nie miec sily, by wrocic w wyznaczonym terminie lub może się okazać , ze będę w pracy kilka dni i znow wrócę na L4.
zanetka.x napisała: > L4 na chorego psa lub kota? Włochy już to robią. > Kłamiesz
Czy lekarz może przedłużyć L4 w trakcie jego trwania? Zwolnienie mam do piątku a wizytę w czwartek, czyli potrzebuję dopiero od poniedziałku kolejne L4. Czy może wypisać już w czwartek czy muszę iść ponownie w poniedziałek?
Zapewne to, że L4 to zwolnienie od lekarza, a urlopem dysponujesz samodzielnie w razie potrzeby
Cześć, mam pytanie, na które trudno mi znaleźć jasną odpowiedź w necie. Może ktoś jest w stanie pomóc? :) Czy za planowy pobyt w szpitalu, w czasie którego pacjent nie jest chory/nie ma wykonywanego leczenia, a jedynie ma wykonywane badanie diagnostyczne (np. badanie endoskopowe), należy się mu L4?
boggi_dan napisał: > Ty jak nie dotkniesz to nie uwierzysz. > To, że można wziąć urlop, nie znaczy, że można wziąć L4.
Ziobro jest posłem, ale w sejmie go się nie widuje. Nie bierze udziału w obradach, głosowaniach, nie pracuje w komisjach czy w swoim biurze poselskim. Na początku obecnej kadencji sejmu był na L4 (jak się leczył u koleżanki), a teraz? Skoro mieszka od roku w Brukseli i tam się podobno leczy, to jak
zanetka.x napisała: > L4 to coś dodatkowego ponad urlop A to światłe stwiwrdzenie, bądź uprzejma wyjaśnić co masz na myśli.