Z góry zaznaczam, że komentarze w stylu "właśnie na to dostajesz 800+" będę ignorować. W liceum młodej jest oczekiwanie, że zapłacimy 1100 zł rocznej składki na RR. Czy prawidłowo oceniam, że ta kwota jest oderwana od rzeczywistości? W przedszkolu sumiennie wpłacam na RR, bo za te pieniądze
Polazłam Ci ja kiedyś do tej szkoły i posiedziałam pod klasą w trakcie lekcji matematyki : Pani wrzeszczy i wyzywa dzieci od debili. Zmiana szkoły nei wchodzi w grę, chyba że na gorsze liceum. Opinia z PPP mówi o tym, że dostosowanie powinno być - Pani nie realizuje. Od września ta Pani znowu w tej
No właśnie A podobno jakieś dobre liceum a tu ktokolwiek może wejść i sobie siedzieć godzinami na korytarzu Żeby to się nie skończyło jakaś tragedia
To jest liceum, więc być może są inne zasady. Można wejść do szkoły wpisując sie w zeszyt na dole, przy wejściu.
Nie mogę iść uczyć w liceum - pozabijała bym tych ludzi tam. Nerwowo bym nie wytrzymała po prostu oraz nie mam kwalifikacji i ambicji pedagigicznych. Nie muszę wystawać bo drzwiami, ale jeszcze z raz to zrobię żeby sprawdzić jak będzie to dalej. Owszem - średnia w liceum. Jeżeli nie rozumiesz, to
Pytanie podstawowe: co w kontekscie powyższego opisu oznacza "gorsze liceum", na które dziecko zmieniloby miejsce pobierania nauk? Bo to obecne jakos rewelacyjnie sie nie jawi...
Tak, trzeba przerobić mnóstwo zadań i ułoży się w głowie, ale początkowo dla zdolnego dziecka, który bez wysiłku miało w podstawówce 6 z matmy może być lekkim szokiem, że w liceum trzeba mielić zadanka , im więcej tym lepiej🙂
Ale wiesz, ze sa topowe licea, nie ma w nich takich matematyczek i dzieci tez studiujaja na polibudzie. Poza tym ta nauczycielka doradziła korepetycje, więc czy faktycznie ona te dzieci uczyła czy korepetytorzy?!
Jeśli nie ma szans na zmianę nauczyciela ( a z tego co piszesz - nie ma), a dziecko się stresuje tą sytuacją - zabrałabym je z tej szkoły (lub rozważyła zmiany klasy jeśli jest możliwość). Gorsze liceum to lepsza opcja niż "złamane" dziecko.
Która to klasa? Bo chyba pierwsze dwa lata wszyscy mają tę samą podstawę? W trzyletnich liceach w pierwszej klasie była ta sama podstawa dla wszystkich ( niektóre szkoły dawały dodatkowe lekcje na rozszerzenia, ale nie wszystkie)