Dawno dawno temu w jakimś dodatku motoryzacyjnym do Dziennika Bałtyckiego czytałem, że nadchodzący lift Poloneza miał się nazywać Menuet, były też przedstawione jego zdjęcia. Za jakiś czas faktycznie taki Polonez pojawił się na rynku, ale okazało się, że jednak nazywa się Caro. Potem jeszcze tylko
Polonez to wyjątkowy gniot naszej motoryzacji. Ciężki, paliwożerny i nijaki. A co dopiero wersja menuet. Żeby robić menueta trzeba umieć to tańczyć- a potrafią to pewnie tylko Francuzi. Wiec efekt taki- ze ani Polonez ani Menuet. I dobrze- bo to wstyd-produkować coć takiego paskudnego.
Na twarzo książce jest taka strona pasja polonez, może spróbować tam, może coś będą wiedzieć. -- -- FSO Polonez 1.5 GLE`92 MR91, FSO Polonez 1.6 GLI`95 MR93, Renault Thalia 1.4 8v`03, Renault Megane III Grandtour 1.6 16V`09, Skoda Octavia Tour 1.8 Turbo`07, Skoda Octavia II 1.4 MPI`09, Dacia Dokker
Ewentualnie uderzaj do chłopaków z fso pomorze też mają dużą wiedzę. -- -- FSO Polonez 1.5 GLE`92 MR91, FSO Polonez 1.6 GLI`95 MR93, Renault Thalia 1.4 8v`03, Renault Megane III Grandtour 1.6 16V`09, Skoda Octavia Tour 1.8 Turbo`07, Skoda Octavia II 1.4 MPI`09, Dacia Dokker 1.6 MPI`16, Kia eNiro`21,
> Poloneza też bym się nie czepiał. Może i był straszny, ale kto nauczył się na nim jeździć, da radę pojechać wszystkim. Właśnie. Miałem "przejściówkę" przed pojawieniem się Caro. Wszyscy na placu mi zazdrościli, bo jeździli głównie "kaszlakami" : )
A tak mi się na wspomnienia zebrało:) Co najlepsze wówczas z tej trójki? Dziś to bardzo podobne auta, z dzisiejszej perspektywy - ale wyglad chyba Samara, najmniejsza awaryjność (moze palne kula w plot) - Favorit? Najmocniejszy silnik nie polonez czasem? Ale Favorit chyba najmniej paliła znow.
negativum napisał: > Pojawił się ratunek dla Polonezów. Przynajmniej w karosierii jedyny polski samochod. .
> że to tłukli do XXI wieku zakrawa na jeden z mniej śmiesznych dowcipów. Łada Niva (obecnie z jakże adekwatnym oznaczeniem "Legend") jest oparta na Żiguli czyli Fiacie 124, czyli też technika z lat 60. - a zajebisty wózek przecież i tłuką ją do dziś. W sumie to Niva, rakiety Sojuz i oczywiście
chopena jak mniemam tańczyło się w czasie studniówek w latach 94-98 ;) co sobie teraz poloneza na studniówkę zechcę obejrzeć na youtubie, to mi polonez z "pana tadeusza" wyskakuje. jakiego to poloneza tanczyły dziś trzydziestoczteroletnie mamy? ;) -- I like to cook with wine. Sometimes I even put it
"Siły Zbrojne Białorusi z 336 Brygady Artylerii Rakietowej w tym tygodniu otrzymały mobilne wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet Polonez. Polonezy mają zastąpić systemy artylerii rakietowej BM-27 Uragan (kal. 220 mm) i BM-30 Smiercz (kal. 300 mm.), które pamiętają jeszcze czasy Związku Sowieckiego."