Wypowiedzi na forum o:

lumpeksy

  • O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    Ja kompletnie nie rozumiem właścicieli tego lumpeksu. Kiedyś, gdy szalałam w ciucholandach, to właściciele mnie po rękach całowali, że coś kupuję, choć kupowałam za grosze. A też jestem z małej miejscowości i oszalamiającej liczby lumpeksów to tu nie ma.Tutaj kupujący zostawiają duże sumy (w dzień

  • Re: O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    czekamnawiatr napisała: > Już tłumaczę, bo trzy lata temu poszłyśmy specjalnie obejrzeć zjawisko. Tuż po > otwarciu wpada do lumpeksu między innymi 6 - 7 osób. Dużo ich. Chyba pracują w więcej niż jednym lumpeksie netowym.

  • Re: O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    Już tłumaczę, bo trzy lata temu poszłyśmy specjalnie obejrzeć zjawisko. Tuż po otwarciu wpada do lumpeksu między innymi 6 - 7 osób. Dwie stają po obu stronach wieszaka, dwie z prędkością światła przeglądają towar i wrzucają do koszyka. Podejść do wieszaka się nie da - chyba że ktoś ma ochotę na

  • Re: O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    Pewnie chodzi o dziewczyny sprzedające potem te perełki na vinted. Czasem widzę rano w drodze do pracy KOLEJKĘ czekającą na otwarcie lumpeksu. Wszytsko co ma jakoś lub metkę zostaje wykupione, zostaje poliester i akryl. Przestałam zaglądać.

  • Re: O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    Trochę daje mi to vibe mojej znajomej, która chcąc chronić mnie przed zakupoholizmem, chciała obejść kiedyś wszystkie lumpeksy w moim mieście, mówiąc sprzedawcom i właścicielom, by mnie stamtąd ganiali. Oczywiście się nie udało, podejrzewam że nawet z osobą ubezwlasnowolnioną by nie wyszło, bo takie

  • Re: O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    Nie chodzę za bardzo po lumpeksach, bo totalnie nie umiem wypatrzeć tam tych "perełek", ale wydaje mi się, że na to jest całkiem proste rozwiązanie - nie wykładać nowego towaru na raz, tylko po kawałku, tak że nie wiadomo co tam komu wpadnie i kiedy. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki -

  • Re: O lumpeksach - przypadkowe znalezisko na fb

    Ale w świetle prawa polskiego żaden lumpeks, nawet prywatny, nie może zabronić klientowi wejścia do sklepu. Jedyne wyjątki to złodzieje i ludzie awanturujący się.

  • Niech żyją lumpeksy!

    Szukałam kurtki wiosennej w kolorze cytrynowym - nigdzie nie było. Bezskutecznie wędrowałam palcem po smartfonie przez wszelkie multibrandy i sieciówki - ani widu, ani słychu. Dzisiaj weszłam do nowootwartego lumpeksu z odzieżą niemiecką - i voila, tam wisiała moja wymarzona kurtka, rozmiar XXL. Po

  • Lumpeksy

    Witam Szukam fajnych lumpeksów w trójmieście :) Nie szmateksów ,a lumpeksów:)

  • Lumpeksy

    Kiedy jest nowy towar w lumpeksie nad rosmanem i naprzeciwko chinskiego sklepu?? W ogole jakie polecacie lumpeksy??