Drogie emamy, poszukuję korepetytora z matematyki od przyszłego roku- syn będzie w II kl. liceum, matematyka rozszerzona. Koniecznie stacjonarnie, nauczyciel ze szkoły średniej, Warszawa. Dzięki wielkie.
Hej, Piszę z perspektywy osoby która maturę z matematyki ma za sobą i chciałbym podzielić się tym co naprawdę pomogło, bo sam rok temu szukałem informacji na forach i większość rad była w stylu "ucz się systematycznie" - no super, dzięki, ale JAK konkretnie? Więc po kolei co u mnie zadziałało: 1.
Pomóżcie, gdzieś kiedyś czytałam o polecanym zbiorze zadań do matematyki. Nue pamiętam autora Sołtysik możliwe lub coś w tym stylu coś mi sie kołacze po głowie. Zamysł tego zbioru jest taki ze autor zaczyna od łatwych zadań stopniowo zwiększając trudnosc.
Niektórzy chcą likwidacji matury z matematyki, bo ta niby jest za nudna i za trudna. A tymczasem matematyka uczy logicznego myślenia - najważniejszej rzeczy w życiu człowieka. Logicznego myślenia nie uczy religia, ani żaden inny przedmiot, inne przedmioty tylko z tego narzędzia matematyki w
W wyborczej artykuł poświęcony petycji za zniesieniem obowiązkowej matury z matematyki. Jeśli o mnie chodzi, to się ku temu postulatowi przychylam. Uważam, że uczniowie powinni mieć możliwość wyboru przedmiotów zdawanych na maturze i że ministerstwo powinno wprowadzić "minima maturalne" przy
Syn liczył na 90% z matematyki Wynik 100%. Druga 100% z anglika. Polski - 86% Angielski to było spodziewane, ale matematyka na 100 to miła niespodzianka. Poslki jak na niego to też wspaniały wynik.
190zł za godzinę matematyka Wrocław online (można też stacjonarnie u niego w domu cena bez zmian) Pan ma świetne opinie, jest do niego kolejka chętnych, przygotowuje do olimpiady, matury, pomaga studentom. Pytanie czy takie są teraz ceny?
Nie wiem, czy ranking Perspektyw jeszcze kogoś podnieca. Mnie zafrapowała matematyka: a właściwie to to, że górę tabeli masowo okupują politechniki. Mnie by się wydawało, że matematyka na politechnice to taki lepszy mat-fiz, trzy semestry całek i im podobnych na
Potrzebuję podręcznika do matematyki na poziomie podstawówki, który będzie miał wszystko we w miarę logicznej kolejności. Chodzi mi o coś takiego, jak mają Laura i Mary w domku na prerii - powoli przepracowują strona po stronie i jest gwarancja, że jeżeli wszystko po kolei zrobią, to znają
Matematyka w nowym rozporządzeniu ma kosztochłonność 1,375, co zresztą jest chyba i tak spadkiem z 1,5. W naszym gronie nie ma matematyka, ale trudno mi sobie wyobrazić tańszą niż matematyka naukę. Oni przecież nawet komputera potrzebują głównie do odbierania maili. Czyżbym był w błędzie?