Pięknie zareagowali mieszkańcy Olsztyna składając znicze pod pomnikiem zamordowanego pięknego jelenia. Zamordowanego przez myśliwych dla pozyskania poroża. W naszej okolicy, kilkanaście lat temu, koło Rejowca myśliwy zastrzelił mężczyznę, który wybrał się na spacer w pole pod lasem z nowo poślubiona
Kurna kolejny przykład państwa w państwie. Jakim cudem mając broń, którą można zabić człowieka (wielokrotnie myśliwy mylił człowieka z dzikiem co kończyło się śmiercią człowieka) nie musi przechodzić regularnie badań. Obowiażek jest jedynie do wydania takie pozwolenia, potem można oślepnąć, dostać
Trochę czasu minęło od epoki zbieractwa czy łowiectwa, ludzie potrafią się wyżywić bez zabijania wolno żyjących zwierząt. Napawa mnie najwyższą odrazą ktoś, kto zabija dla przyjemności . Gdy kto zabija to znaczy, że ma zniesioną naturalną barierę, którą każdy z nas nosi w sobie od urodzenia. Dopiero
Takie słów wypowiedział Sławomir Ćwik po tym jak sejm odrzucił głosami PiS PSL i konfederacji wniosek o to aby myśliwi byli badani przez lekarza.
I znowu nic się z tym procederem nie zrobi. Nie można polowac tak blisko zabudowań. Nieletni nie mogą brać udziału w polowaniu ( tu był 12latek). Myśliwy strzelił do męzczyzny stojącego w swojej bramie...oświetlonego dobrze
Doradźcie. Na kogo ma głosować zwolennik PO, dla którego fakt, że potencjalnie jego kandytat jest myśliwym? Nie oddam głosu na myśliwego, mowy nie ma. Myśliwy = zabójca. Jakie jest więc inne wyjście? Ja nie widzę żadnego...
Poszedł myśliwy na polowanie i zobaczył niedźwiedzia. Wymierzył, strzelił. Podchodzi...a tu niedźwiedź zrywa się na z ziemi, kładzie mu łapę na ramieniu i mówi: - wiesz stary, ja mam taka zasadę: jak ktoś mnie nie upoluje - robi mi laskę! Kilka dni później, myśliwy uzbrojony w sztucer 40 mm z kulami
Dzisiaj wyczytałam o dwóch incydentach z udziałem myśliwych. Jeden zastrzelił będącego pod ochrona wilka, a drugi psa. W żadnej z tych sytuacji nie było przypadku tylko celowe działanie. Moje pytanie jest po co w ogóle myśliwi jeszcze istnieją? Dlaczego polowania na zwierzeta nie są jeszcze
Możliwe, że ofiara czymś zabójcę "sprowokowała", facet mógł coś powiedzieć a myśliwy był niezrównoważony.
Nienawidzę myśliwych nienawiścią wielką i dopóki nie doczytałam, że to niewinny człowiek został zastrzelony, cieszyłam się, że kolega kolegę... Powinien być sądzony jak za zabójstwo i tyle. Z tego, co kojarzę, miały być badania myśliwych, ale lobby sprawiło, że ich nie ma. -- Pracuj nad sobą, nie