Więcej o:

róże

Wypowiedzi na forum o:

róże

  • Śliczna róża w szkle podświetlana

    Witam mamy w ofercie świetnie prezentujące się róże wieczne zatopione w szkle z opcją podświetlania LED.Na prezent bajka,lub jako ozdóbka do domu.Produkt można zobaczyć i zakupić na naszej stronie w linku,tan znajdują się wszystkie

  • Szipka = róża

    raz. Wieczorem w czerwcu było spokojnie na drodze , róże kwitły hektarami, pachniało oblednie. Wróciłem. Babka podała mi kolację. Owcze sirene i dużo pomidorów. I kebabcze. Potem przyszedł mąż i postawił butelkę wina. Mowie ze nie mogę pić bo muszę jechać szukać hotelu.. tym się nie martw powiedział

  • Wieczne róże - kwiaty żywe przez LATA!

    trwałością sztucznych, a jednak to żywe kwiaty! Co sądzicie? Znacie w ogóle temat wiecznych róż?

  • Re: Bukiet róż na karnawałową sobotę :-)

    Akurat schudnę i będę mogła przytyć od tych róż :D

  • Re: Bukiet róż na karnawałową sobotę :-)

    >W Biedronce kupiłam sobie pięć róż miniaturek Ale będziesz je jeść?

  • Pozbyłam sie mszyc z porzeczki i róż

    Taka jestem z siebie dumna, ze się pochwalę. Kupiłam sobie taśmę na owady, obkleiłam od dołu gałęzie porzeczki (te grube główne). A na czubkach zamontowałam w formie białych arkuszy. Od doły złapało wszystkie mrówki roznoszące mszyce, od góry latające formy mszyc. I pierwszy raz od kilka lat moje

  • Re: rękawice do róż

    alicia033 napisała: > jakieś lepsze skórzane w akceptowalnych widełkach cenowych. takie np: W sklepach bhp są też tzw. rękawice antyprzecięciowe, niestety przy różach się nie sprawdzają. -- zerlinda o zamknięciu placówek

  • Re: Bukiet róż na karnawałową sobotę :-)

    W Biedronce kupiłam sobie pięć róż miniaturek. Tych ze zdjęcia nie tknę - przepraszam, nie jadam nic, co zawiera cukier.

  • Re: Bukiet róż na karnawałową sobotę :-)

    Jejku, u mnie w domu rodzinnym się takie robiło. To się nazywało róże karnawałowe. Przepis był wycięty bodajże z gazety Kobieta i życie.

  • Róża - wsadzić?

    W maju dustalam róże w doniczce, wsadziłam do ogródka. Była piękna całe lato, kwitnie do dziś. Teraz mam kolejną, ale czy jesienią można sadzic róże? Nie zmarznie? Przetrzymać (o ile się da) do wiosny?