starość

Więcej o:

starość

Wypowiedzi na forum o:

starość

  • plany na starość

    Czy Wasi rodzice/teściowie/ Wy (bo ematki w różnym wieku są przecież) zapobiegawczo planują, co zrobić na "stare lata"? Czytam, że np. we Francji ludzi już koło 50 interesują się domami starości, planują gdzie zamieszkać, gdy dopadnie ich zniedołężnienie. U koleżanek kilkoro rodziców w wieku koło 70

  • Re: plany na starość

    Któraś tutaj zaplanowała zdrową, aktywną starość dla siebie i męża :)

  • Re: plany na starość

    Ee, myślałam,że o naszą starość chodzi. Ja zamierzam sprzedać wszystko w PL i przenieść się w jakiś miły i przyjazny zakątek świata, gdzie jest dużo owoców, warzyw i słońca. Moi rodzice/teściowie - niech sobie robią co chcą. Ich życie. Mam nadzieję, że jednak będą chcieli ostatnie lata wykorzystać

  • Re: plany na starość

    riki_i napisał: > > > IMO kluczowym tematem na starość jest kasa, bo ilość rozporządzalnych środków w > arunkuje wszystko. > 200/100

  • Re: plany na starość

    Trudno żeby mając emeryture w kwocie 1500 przebierać w domach starości kosztujących 4000. Dla większości emerytów to jest nieosiągalne finansowo, nawet przy wsparciu dzieci więc zakładają że muszą być samodzielni, czasem córka wpadnie, synowa doglądnie, syn zrobi zakupy i jakos to będzie.

  • Re: plany na starość

    O kurcze, a ja mam za chwilę 50 i kończyć będę dom i wcale nie zerkam na oferty domów starości. Nie wiem może za chwilę na te nową odmianę kowida zejdę także, problem się rozwiąże, a dzieci zostaną z całkiem dobrym startem w dorosłość. A jak pożyję to mam plany.

  • Re: plany na starość

    >Są po 70. Co będzie za 10 lat nie wiem Nie chce zabrzmieć okrutnie, ale za 10 lat mogą już nie żyć. U mnie było tak, że mama miała na emeryturę mnóstwo planów, ale jej nie dożyła. Tata jeszcze pracuje. Na własną starość pewnie pozostaje mi śmierć głodowa, więc problem sam się rozwiąże.

  • Re: plany na starość

    fortalesa napisał(a): > Czytam, że np. we Francji ludzi już koło 50 interesują się domami starości, W tym roku stuknie mi 50-ka. Do domu starców się nie wybieram, wtf? ????? -- Abby&Prada

  • Re: plany na starość

    To w końcu wątek o rodzicach czy o forumkach? I o czym to ma być - o planach życiowych na stare lata, czy o przeprowadzce dzieci w pobliże rodziców? Chaos myślowy widzę. IMO kluczowym tematem na starość jest kasa, bo ilość rozporządzalnych środków warunkuje wszystko. Wbrew rozkosznemu pitoleniu na

  • Owłosienie na nogach, czy to starość?

    Nigdy nie miałam bujnego owłosienie, było jasne, delikatne ale coś co wymagało golenia było. Teraz obserwuję, że włosy rosną mi sporadycznie, na łydkach zupełnie nie mam i się zastanawiam jak usuwać to co jest, myślałam nawet o pensecie, ale to jednak upierdliwe. Najchetniej dotychczas posługiwałam