Jak jest w waszych środowiskach/rodzinach/okolicach i jak WY się na to zapatrujecie? Jakoś raczej nie przepadałam i nadal nie przepadam za tą tradycją...
Uwielbiałam tę tradycję jako nastolatka i uważam, że to jedna z piękniejszych polskich tradycji w ogóle.
stasi1 napisał: > Przecież mamy kupić op to po co nam baterie? Stasiek, pisalem Ci juz o polskiej tradycji. - Polska musi miec przynajmniej jeden okret podwodny. Onegdaj byl to wysluzony ORP "Orzel" - teraz bedzie to ORP "Koliber".
malkontent6 napisał: > ten kraj z 250-letnią historią jest trochę zacofany. Tak jak wiekszość krajów muzułmańskich. Zgubiles jedno zero, ale to nie wazne. Kraje muzulmanskie tylko z punktu widzenia tak zwanego czlowieka zachodniego sa zacofane. Oni sami tak nie uwazaja. Oni zyja wedlug wlasnych
CZY MOŻNA POŁĄCZYĆ ŚLĄSKI FOLKLOR Z POLSKĄ TRADYCJĄ - - 31.03.2026
Tradycja i to fajna tradycja, ale tylko pod warunkiem, że bawią się tylko ci, co akurat chcą. Oblewanie przypadkowych ludzi na ulicy jest bardzo, bardzo słabe i zwyczajnie chamskie. Ale jeśli wzajemnie obiecają się dzieci (starsi też 😉), robią sobie wspólną bitwę jest naprawdę super
Zdychająca tradycja, żyjąca w opowieściach. W wiadomościach wręcz namawiano do wyjścia z domów i kontynuowania tradycji - bo jej nie ma. Zniknęły polewania. Całkowicie. I integracja i radość dzieciaków i młodzieży. Dzieci siedzą grzecznie w domach przy smartfonach. Policja i państwo mogą być dumne.
Tradycja. Za goowniarza najlepsza zabawa była w lanie odświętnie ubranych idących do kościoła 🤭 -- Tu mi czołg jedzie, a tu zawraca..
Z tego co pamiętam to tradycja była trochę inna, młodzieńcy polewali panny wracające z kościoła. Chodziło trochę o efekt miss mokrego podkoszulka / końskie zaloty.
Tradycja jest formą wywierania presji i uzasadnieniem dla stada żeby wymóc na jednosoce oczekiwane przez stado zachowanie. Używa sie do tego wielu form przemocy. Jedną z nich jest emocjonalne powoływanie się na przodków. To pozwala też widzieć tradycję jako presję zmarłych ludzi. Do tego