Uwaga, ważny komunikat. Dziś o 15:45 zaczyna się astronomiczna wiosna. -- Każde dobro zostanie ukarane.
Zwróćcie uwagę, że gdy w rodzinie coś się dzieje, Gabunia staje na uszach, żeby ściągnąć uwagę na siebie. - Ida przygotowuje się do ślubu i ma wigilię zapoznawczą z przyszłą teściową, to Gaba wyciąga z rękawa Rumunki i orzechowego bruneta wieczorową porą. Rumunki, założę się były odpowiedzią na cyrk
W "Uwadze" puścili wypowiedź jednego gościa, który twierdzi, że jest znajomym czy sąsiadem sprawcy i to on to mówił. Drewnianym głosem, jakby czytał tekst z kartki. A redaktor "Uwagi" przyjął to za prawdę objawioną i dalej z jednego "znajomego sprawcy" zrobił już w dalszej części programu
shachar napisała: Ludze sa nudni, psy sa takie zajmujace, chocby tylko staly w miejscu. ciekawa uwaga... ale z czlowiekiem nudnym - mozna sie rozstac... z psem - nie bardzo... idac tropem Twego myslenia - psy bywaja czasem upierdliwe...
ignorant11 napisał: > Jak wygra bedzie wielki, jak przegra, co mniej prawdopodobne bedzie potepiony. sluszna uwaga... moze to byl dla USA ostatni moment ?
bobislaw.borboje napisała: > Nie weźmie, bo jej skonfiskują Brałn z Męckiem. Uwaga bez smaku. 200 tys - to nie sa pieniadze w polityce.
pijatyka napisała: > > Zresztą po co narażać ludzi i wysyłać ich dalej niż na Księżyc (to inna skala t > rudności), skoro wszystko i tak mogą zrobić roboty (nawet humanoidalne, jeśli z > ajdzie taka potrzeba) ? sluszna uwaga. a o ile pamietam roboty na Marsie juz byly...
"Starych też, bo odpowiedzialni są za wychowanie...". Z "Uwagi" wynikało, że "starzy" sprawcy nie żyją, więc trudno ich z czegokolwiek "odrzeć" poza kwiatkami i zniczami na grobie.
No ja właśnie nie wierzę w te przytoczoną przez "Uwagę" relację. Sam sposób mówienia wydaje mi się bardzo sztuczny. Gdybym była redaktorem, to tego "znajomego" bym z miejsca skreśliła i szukała jakichś innych znajomych.
Jak ktos nie podola zyciu ze zwierzakiem u boku to tym bardziej sie nie kwalifikuje do zycia z innym czlowiekiem. Psy czy koty, wbrew pozorom sa wymagajace, chca uwagi, wielu ludzi tego nie rozumie i znosi do domu zwierzeta jak zabawki, a to glupie podejscie jest.