Dzieci Stalina - "nieudacznik, leń i wróbelek". Jak potoczyły się ich losy?

Józef Stalin został ojcem dość późno. Ostatni raz stało się to, gdy miał 50 lat. W sumie miał trójkę dzieci, a jego ulubienicą była najmłodsza córka, która później oskarżyła Stalina o udział w śmierci matki. Co stało się z potomkami radzieckiego dyktatora?

Z opowieści Wiaczesława Mołotowa wynikało, że Józef Stalin zawsze cieszył się dużym powodzeniem u kobiet, nawet wtedy, gdy nie był jeszcze u władzy. Podobno z tego też powodu polityk zdecydował się na ożenek, gdy miał 25 lat - czyli jak na tamte czasy dość późno.

Dwa małżeństwa Józefa Stalina. Drugie miało "zacząć się" od gwałtu

Józef Stalin żenił się dwukrotnie. Pierwsza wybranka, Jekaterina Swanidze, zmarła w 1907 roku po czterech latach od ślubu. Stało się to po ciężkiej chorobie, którą najprawdopodobniej był tyfus. Syn Jakow Dżugaszwili nie miał wtedy nawet roku. Stracił matkę, a następnie ojca - który zostawił go pod opieką dziadków i ruszył organizować rewolucję. Stalin był na tyle zajęty, że przez lata nie odwiedzał swojego pierworodnego syna ani nie wykazywał nim żadnego zainteresowania.

Jekaterina Swanidze - pierwsza żona Stalina.Jekaterina Swanidze - pierwsza żona Stalina. fot. Wikimedia Commons

W 1919 roku Józef Stalin ożenił się po raz kolejny - z młodszą o 22 lata Nadieżdą Alliłujewą. Siostra Nadii, Anna miała mówić, że ich "związek zaczął się od gwałtu" w pociągu. Ojciec Nadii chciał nawet zabić Stalina, ale ten obiecał, że ożeni się ze znacznie młodszą od siebie kobietą. Nadieżda nie była jednak żoną, o jakiej myślał dyktator - kobieta nie sprzątała i nie gotowała, chociaż bardzo dbała o dzieci. Ponadto zatrudniła się jako sekretarka Lenina i otrzymała dostęp do tajnych akt. Mimo tego nie zgodziła się ujawnić mężowi ich treści.

Nadieżda Alliłujewa - druga żona Stalina.Nadieżda Alliłujewa - druga żona Stalina. fot. Wikimedia Commons

W 1921 roku na świat przyszedł ich syn Wasilij. Wówczas też zamieszkał z nimi 14-letni już Jakow (który nie widział się z ojcem od 13 lat). Rodzina powiększyła się także o Artioma Siergiejewa - chłopiec został zaadoptowany po tym, jak zginął jego ojciec, a prywatnie przyjaciel Stalina. Mężczyzna zmarł podczas testowania "nowinek technologicznych". W 1926 roku urodziła się jedyna córka prawie 50-letniego wówczas Stalina - Swietłana.

Mimo licznej już rodziny, czerwony car w ogóle nie zwracał uwagę na dzieci. W jednej z biografii Stalina znalazła się anegdota z rozmowy z towarzyszem Jenukidze, który podczas monologu Stalina o wyższości dobra partii nad rodziną zapytał, a co z jego własnymi dziećmi. Wówczas polityk wskazał na żonę Nadieżdę i krzyknął: "To są jej dzieci!".

ZiS-115W Moskwie skradziono limuzynę Stalina. Auto jest warte 2,5 mln euro

Dzieci bardzo rzadko widywały się z ojcem. Wobec synów Stalin w ogóle nie okazywał uczuć i traktował ich z dużą rezerwą. Z relacji historyków wynika, że szczególną opieką i przywiązaniem otaczał jedynie Swietłanę. To nieco zmieniło się po samobójczej śmierci Nadieży w 1932 roku. Stalin próbował spędzać więcej czasu z dziećmi - zaczął zabierać je do teatru, wysyłał im prezenty. Jedno się jednak nie zmieniło, a mianowicie jego wymagania względem synów.

Synowie Stalina. Dyktator nie pomógł jednemu z nich wydostać się z niewoli

Najtrudniej miał pierwszy syn Jakow, który był traktowany przez ojca z pogardą. Stalin mówił swoim współpracownikom, że pierworodny jest "ślamazarą" i "nieudacznikiem", a spokojny charakter Jakowa traktował jako jego słabość (Jakow był milczący, bo słabo mówił po rosyjsku - jego ojczystym językiem był bowiem gruziński). Stalin posunął się nawet do tego, że drwił z próby samobójczej syna - Jakow targnął się na życie, gdy ojciec nie chciał zaakceptować jego pierwszej żony, która była córką popa. Strzelił sobie w pierś, jednak pocisk tylko go drasnął. Stalin wyśmiewał wtedy "celność" syna. "Przekaż Jakowowi, że moim zdaniem zachował się jak chuligan i szantażysta. Ten niedojda nie potrafił się nawet zastrzelić. Odtąd nie chcę mieć już z nim do czynienia"- pisał do swojej drugiej żony, która okazywała 18-latkowi więcej zrozumienia.

Po tej próbie Jakow wyjechał z Moskwy na osiem lat. Zdobył dyplom inżyniera-elektryka, chociaż ojciec naciskał, by został żołnierzem. Na jego życzenie wstąpił więc do akademii, którą ukończył dwa lata później w stopniu starszego lejtnanta (porucznika). Szacunek w oczach ojca ujrzał dopiero, gdy pokazał się "jako prawdziwy mężczyzna" - Jakow rozwiódł się z pierwszą żoną i odbił tancerkę, która też była już zamężna.

W czerwcu 1941 roku zgłosił się na front. Walczył na terenie Białorusi, skąd już w lipcu dostał się do niemieckiej niewoli. Naziści, gdy zorientowali się, kto jest ich jeńcem, wykorzystali ten fakt propagandowo. Sam Jakow był też nieskutecznie przekonywany, by współpracował z III Rzeszą - nie pomogły w tym nawet tortury. Po próbie ucieczki osadzono go pod Lubeką, gdzie poznał przetrzymywanych polskich oficerów (którzy dzielili się z nim paczkami żywnościowymi). W 1943 roku Niemcy zaproponowali Stalinowi wymianę, jednak ten odpowiedział, że "nie ma syna w niewoli w Niemczech". Swoim współpracownikom tłumaczył natomiast, że "nie wymienia się żołnierza na feldmarszałka".

W niewoli Jakow popadł w depresję i odmawiał jedzenia. W kwietniu 1943 roku rzucił się na druty pod napięciem, po czym został zastrzelony przez straż. To sprawiło, że Stalin zaczął określać go jako "prawdziwego mężczyznę oraz szlachetnego i prawego człowieka".

Wasilij wykorzystywał swoje nazwisko. Zachowywał się jak celebryta

Wasilij był natomiast wielokrotnie bity przez ojca, którego się z jednej strony bał, a z drugiej traktował go niemal jak boga. O chłopców na co dzień dbały niańki i ochroniarze, którzy z polecenia Stalina, nie mogli ich rozpieszczać ani przyzwyczajać do dóbr materialnych czy jakiegokolwiek luksusu. Dla Wasilija "drugim ojcem" był ochroniarz Nikołaj Własik, któremu chłopiec przedstawiał do aprobaty swoje dziewczyny.

Wasilij, zwany przez ojca leniem, sprawiał jednak duże kłopoty i w ogóle nie chciał się uczyć. Za karę Stalin posłał go szkoły lotniczej, gdzie bardzo często się upijał. Na początku potomka Stalina traktowano z większymi przywilejami, ale gdy dyktator się o tym dowiedział, to nakazał im zaprzestać lepszego traktowania Wasilija.

Ojciec nie chciał jednak, by jego synowi coś się stało, dlatego naciskał, by przydzielali go do funkcji naziemnych. Dość szybko Stalin usunął go z tej funkcji za demoralizowanie pułku - podczas zorganizowanej przez niego pijackiej zabawy zginął jeden z oficerów. Mimo tego ciągle imprezował, romansował i zachowywał się bardziej jak celebryta, niż wojskowy.

Była żoną Putina przez 30 lat. Co teraz robi Ludmiła? Jej mąż jest młodszy od niej o 18 latByła żoną Putina przez 30 lat, potem zniknęła. Gdzie jest Ludmiła?

W wieku 19 lat zdecydował się na ślub. Wasilij służył później w Armii Radzieckiej, a w wieku 24 lat został generałem (ostatecznie generałem porucznikiem). Został aresztowany po śmierci ojca w 1953 roku. W pokazowym procesie skazano go też na osiem lat więzienia za "oczernianie przywódców ZSRR, antysowiecką propagandę i zaniedbania w sprawach karnych". W 1960 roku został zwolniony z odbywania kary, ale po wyjściu na wolność nie potrafił sobie ułożyć życia. Musiał też zmienić nazwisko na Dżugaszwili.

Mimo wyroku, otrzymał od partii komunistycznej trzypokojowe mieszkanie, rekompensatę, trzymiesięczny wyjazd rehabilitacyjny i wysoką emeryturę. Popadł jednak w alkoholizm i zmarł śmiercią naturalną zaledwie dwa lata później.

Jedyna córka Stalina. Gdy dorosła, oskarżyła ojca o udział w śmierci matki

Oczkiem w głowie Stalina była ruda i piegowata córka. Stalin nazywał ją "wróbelkiem" czy "motylkiem", często ją przytulał i całował. Swietłana siadała z ojcem do stołu i dostawała najlepsze dania. Gdy nie było go w domu, bardzo często pisał listy do "Swietanki", a ona szybko odpisywała "Papoczce". Mieli nawet swoje zabawy, a córka czasem "rozkazywała" nie tylko ojcu, ale też członkom Komitetu Centralnego.

Józef Stalin z córką Swietłaną w 1935 roku.Józef Stalin z córką Swietłaną w 1935 roku. fot. Wikimedia Commons

Stalin traktował córkę najlepiej ze swoich dzieci, chociaż nie na tyle, by jej nie kontrolować. Wymyślił nawet jej sobowtórkę - Jolkę, która miała być jej stawiana za wzór. Z drugiej strony, pijany Stalin często podczas nocnych popijaw budził córkę i za włosy zaprowadzał na stół, gdzie kazał jej tańczyć i śpiewać. Dorosła już Swietłana próbowała się też wstawiać za krewnymi ze strony matki, którzy znikali z niej życia po tym, jak zostali uznanych za "wrogów ludu". Wówczas miała usłyszeć podejrzliwy głos ojca, który mówił, że ona również wpada w "antysowieckie tony".

W wieku 16 lat Swietłana zakochała się po raz pierwszy w 40-letnim, żonatym żydowskim reżyserze Alksieju Kaplerze, który niebawem został oskarżony za rzekomą współpracę z angielskim wywiadem i skazany na dziesięć lat wygnania w okolice koła arktycznego. Stało się to po tym, gdy jako korespondent "Prawdy" wysłał reportaż wraz z kiepsko zakamuflowanym listem do Swietłany, który ukazał się na pierwszej stronie gazety.

Pałac Kultury i Uniwersytet MoskiewskiOto budynki, na których wzorowano Pałac Kultury

Jako 17-latka zadurzyła się w studencie Grigoriju Morozowie, który również miał żydowskie pochodzenie. Stalin niechętnie przystał na jej małżeństwo z tym mężczyzną. W 1945 roku urodził się ich syn Józef, a dwa lata później para się rozwiodła. Drugi mąż córki Stalina był synem bliskiego współpracownika jej ojca. Wzięli ślub w 1949 roku, rok później urodziła się ich córka Jekaterina, a ich małżeństwo rozpadło się wkrótce po narodzinach dziewczynki. W latach 1962-1963 była żoną bratanka pierwszej żony Stalina, którego rodzice zostali wcześniej skazani przez niego na karę śmierci.

Po śmierci ojca w 1953 roku, przyjęła panieńskie nazwisko matki i pracowała jako nauczycielka oraz tłumaczka. Uczyła się też języka angielskiego, a później od władz komunistycznych dostała rentę na opiekę nad dziećmi. W 1967 roku Swietłana wyjechała z ZSRR do Indii, a stamtąd do Szwajcarii i USA. W podróż tę nie zabrała jednak dzieci, które zawsze jej to wypominały.

Od razu zwołała konferencję prasową, podczas której potępiła reżim ojca i rząd ZSRR. Córka oskarżała go też o to, że to przez jego romanse jej matka Nadieżda popełniła samobójstwo. Napisała też dwie książki "Dwadzieścia listów do przyjaciela na pięćdziesiątą rocznicę rewolucji październikowej" oraz "Tylko jeden rok".

W Stanach wyszła za wdowca, któremu urodziła córkę - ale także i to małżeństwo szybko się rozpadło. W 1984 roku Swietłana wróciła z najmłodszą córką do ZSRS, gdzie o dziwo politycy przywitali ją z entuzjazmem. Inaczej było z dziećmi, z którymi nie potrafiła nawiązać ponownego kontaktu. Wyjechała więc do Gruzji, a w 1986 roku ponownie do USA. Zmarła w listopadzie 2011 roku w Richland Center.

Zobacz też: Była żoną Putina przez 30 lat, potem zniknęła. Gdzie jest Ludmiła?

Więcej o: