"Chłopaki do wzięcia". Tyle dostają uczestnicy programu za odcinek. Ten sekret zdziwi niejednego fana

Ile płacą w "Chłopakach do wzięcia"? Temat zarobków uczestników budzi wiele emocji wśród widzów i są one jak najbardziej uzasadnione. Choć oficjalnie nie mówi się o tym często, to jednak twórca postanowił uchylić rąbka tajemnicy. Odniósł się przy tym do niektórych ze stawianych zarzutów.
'Chłopaki do wzięcia'. Ile dostają za odcinek uczestnicy? (zdj. ilustracyjne)
Fot. Instagram @chlopakidowziecia_polsat

"Chłopaki do wzięcia" to serial dokumentalny emitowany od 7 października 2012 roku na kanale Polsat Play. Do tej pory liczy w sumie 348 odcinków. Program skupia się na historiach mężczyzn, którzy poszukują miłości życia, przy czym są to osoby w trudnej sytuacji życiowej, pochodzące z małych miasteczek i wsi. Mimo to uczestnicy zdobyli ogromną sympatię widowni, która szczerze im kibicuje. Często jednak pojawiają się też wątpliwości, które związane są głównie z aspektem finansowym.

Zobacz wideo Katarzyna Dowbor o menopauzie, TVP i zwolnieniu z Polsatu. Odniosła się do Elżbiety Romanowskiej. "Jest to dla mnie niewyobrażalne"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

"Chłopaki do wzięcia": ile dostają za odcinek? Zarobki uczestników mają uzasadnienie

Na początku 2018 roku portal naTemat donosił, że uczestnicy programu "Chłopaki do wzięcia" dostają 500 złotych za odcinek. Informację tę pozyskali jednak z nieoficjalnego źródła. Co więcej, przeczy ona słowom samego twórcy programu, Jerzego Morawskiego, który na ten temat wypowiedział się w tym samym roku w wywiadzie dla portalu Party.pl.

W dokumencie nigdy nie powinno być gaży dla uczestników. Istnieje wtedy podejrzenie, że bohaterowie, zamiast szczerze opowiadać o sobie, będą zmyślać i naginać rzeczywistość

- wyjaśnił wówczas Morawski. Warto zaznaczyć, że autentyczność uczestników również bywa kwestionowana przez widzów, więc decyzja twórcy wydaje się być uzasadniona. Mimo to musi mierzyć się też z innym zarzutem. Wiele osób uważa bowiem, że Polsat powinien w większym stopniu wspierać bohaterów "Chłopaków do wzięcia", ale do tego także odniesiono się we wspomnianej rozmowie.

Twórca programu zdradza, ile płacą w "Chłopakach do wzięcia". Sekret serialu ujawniony

Według Morawskiego osoby pracujące przy produkcji programu starają się pomagać uczestnikom, o ile mogą. Nie zawsze związane to jest z pieniędzmi, choć i takie przypadki się zdarzają. Jako przykład podał pomoc przy załatwieniu leczenia stomatologicznego dla Krzyśka "Bandziorka". Niestety mężczyzna po pewnym czasie przestał chodzić do dentysty.

My nie jesteśmy w stanie ich sprawdzić, oprócz tego, co widzimy i co oni mówią. Ale wszyscy, którzy oglądają "Chłopaków do wzięcia" widzą, jak niektórzy żyją. Przyjeżdżamy i widzimy, że nie mają coś jeść, że nie mają pracy, dlatego dajemy pieniądze, aby im trochę pomóc. Ale tak naprawdę nie ma budżetu na honoraria dla uczestników, to nie jest telenowela i napisane role. To jest życie

- stwierdził Morawski.

 
Więcej o: