"Chłopaki do wzięcia" to serial dokumentalny emitowany od 7 października 2012 roku na kanale Polsat Play. Do tej pory liczy w sumie 348 odcinków. Program skupia się na historiach mężczyzn, którzy poszukują miłości życia, przy czym są to osoby w trudnej sytuacji życiowej, pochodzące z małych miasteczek i wsi. Mimo to uczestnicy zdobyli ogromną sympatię widowni, która szczerze im kibicuje. Często jednak pojawiają się też wątpliwości, które związane są głównie z aspektem finansowym.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Na początku 2018 roku portal naTemat donosił, że uczestnicy programu "Chłopaki do wzięcia" dostają 500 złotych za odcinek. Informację tę pozyskali jednak z nieoficjalnego źródła. Co więcej, przeczy ona słowom samego twórcy programu, Jerzego Morawskiego, który na ten temat wypowiedział się w tym samym roku w wywiadzie dla portalu Party.pl.
W dokumencie nigdy nie powinno być gaży dla uczestników. Istnieje wtedy podejrzenie, że bohaterowie, zamiast szczerze opowiadać o sobie, będą zmyślać i naginać rzeczywistość
- wyjaśnił wówczas Morawski. Warto zaznaczyć, że autentyczność uczestników również bywa kwestionowana przez widzów, więc decyzja twórcy wydaje się być uzasadniona. Mimo to musi mierzyć się też z innym zarzutem. Wiele osób uważa bowiem, że Polsat powinien w większym stopniu wspierać bohaterów "Chłopaków do wzięcia", ale do tego także odniesiono się we wspomnianej rozmowie.
Według Morawskiego osoby pracujące przy produkcji programu starają się pomagać uczestnikom, o ile mogą. Nie zawsze związane to jest z pieniędzmi, choć i takie przypadki się zdarzają. Jako przykład podał pomoc przy załatwieniu leczenia stomatologicznego dla Krzyśka "Bandziorka". Niestety mężczyzna po pewnym czasie przestał chodzić do dentysty.
My nie jesteśmy w stanie ich sprawdzić, oprócz tego, co widzimy i co oni mówią. Ale wszyscy, którzy oglądają "Chłopaków do wzięcia" widzą, jak niektórzy żyją. Przyjeżdżamy i widzimy, że nie mają coś jeść, że nie mają pracy, dlatego dajemy pieniądze, aby im trochę pomóc. Ale tak naprawdę nie ma budżetu na honoraria dla uczestników, to nie jest telenowela i napisane role. To jest życie
- stwierdził Morawski.