Uprawa malin nie jest zbyt trudna, a do tego przynosi mnóstwo satysfakcji. Te najczęściej sadzimy w swoich przydomowych ogródkach i w związku z tym, że dużymi krokami zbliża się sezon wiosenno-letni, warto już teraz pomyśleć o ich pielęgnacji. Wszystko po to, by w tym roku cieszyć się wyjątkowo dużymi i smacznymi zbiorami. Jak zadbać o maliny? Istotne jest nie tylko podlewanie i przycinanie, ale także nawożenie.
Krzaki maliny nie wymagają specjalnej opieki, jednak warto pamiętać, że należy przycinać je przynajmniej raz lub dwa razy w roku, to zależy od posiadanej odmiany. Co więcej, potrzebują one również odpowiedniego podparcia, które ochroni je przed uszkodzeniami. W tym przypadku sprawdzą się na przykład siatka na grządki, klipsy podtrzymujące oraz sznurek. Maliny należy także regularnie odchwaszczać, aby towarzyszące im rośliny nie zatrzymywały ich wzrostu, pozbawiając dostępu do istotnych składników odżywczych. Jeśli dopiero zamierzamy posadzić maliny, warto umieścić sadzonki w dobrze nasłonecznionym miejscu, w którym gleba jest żyzna, próchnicza oraz lekko kwaśna z odczynem około 6,5 pH. W związku z tym, że krzaki malin nie są miłośnikami suszy, nie można zapomnieć o regularnym podlewaniu. Jest to szczególnie ważne w okresie letnim, kiedy to temperatury są naprawdę wysokie. Wtedy trzeba robić to przynajmniej raz w tygodniu i stale kontrolować stan ziemi. Dla lepszego wzrostu krzewów, niezbędne jest także ich odżywianie, co oznacza, że ogrodnicy nie obejdą się bez nawozu.
Maliny lubią nawozy organiczne, które warto zastosować nawet przed wsadzeniem sadzonek w ziemię. Stosując tego typu środki, dostarczymy roślinom odpowiednich składników pokarmowych, który w fazie wzrostu są im niezbędne. Trzeba jednak pamiętać, że wiosną i wczesnym latem należy korzystać z tak zwanych nawozów mineralnych, ponieważ te zawierają w sobie azot. Natomiast później lepiej sięgnąć po preparaty, które uwalniają potas oraz fosfor. Zamiast klasycznych produktów dostępnych w sklepach, dobrze jest postawić na domowy nawóz z resztek. Wiosną maliny można odżywiać za pomocą fusów z kawy. Ten delikatnie zakwaszający glebę odpad z pewnością stworzy dla nich idealne warunki do wzrostu. Co więcej, fusy zawierają w sobie azot, który w tym okresie jest im bardzo potrzebny. Aby cieszyć się pokaźnymi zbiorami, wystarczy rozsypać fusy wokół krzaka i delikatnie wymieszać je z glebą.