Jesteś modelką i pierwszą wicemiss Wielkopolski, startowałaś z list Samoobrony w wyborach do Sejmu. To była tylko przygoda, czy rzeczywiście wiążesz swoją przyszłość z polityką ?
Oczywiście, że tak! Jak już mówiłam wcześniej, w jednym z wywiadów, polityka jest niesamowicie ciekawym zajęciem. Ja to czuję!
Nie żałujesz, że się nie dostałaś? Byłabyś sejmową sensacją...
Nie. Żałuję tylko, że Samoobrona jest poza Sejmem. Uważam jednak, że społeczeństwo nas doceni i odczuje brak Samoobrony w parlamencie. My walczyliśmy nie tylko o "prawdę i godność", ale o lepszy byt dla każdego człowieka! Powiem szczerze, że kandydowanie z list Samoobrony jest dla mnie wielkim zaszczytem.
Nie weszliśmy do Sejmu, ale na pewno będziemy działać poza nim. Osobiście mam zamiar udzielać się w życiu politycznym i publicznym. Chcę pomagać społeczeństwu i mam nadzieję, że kandydując ponownie, będę miała większe doświadczenie i kilka osiągnięć za sobą!
Podobno to Renata Beger, która była jurorką na wyborach Miss Wielkopolski, namówiła Cię do startowania z list Samoobrony.
Pani Renata nie namawiała mnie, tylko proponowała! Rozmawiałyśmy, rozważałyśmy mój udział. Po licznych spotkaniach na konferencjach, konwencjach pomyślałam, że jako młoda osoba mogłabym spróbować. Wiedziałam, że wiąże się to z ogromnym ryzykiem, ale ja lubię ryzykować, udzielać się i pomagać innym. Zdawałam sobie sprawę, że to jeszcze nie mój czas, że jest zbyt wcześnie na to bym została posłem, na poparcie społeczeństwa trzeba zasłużyć i wykazać się! Teraz mam na to czas!
A słynne hasło "Chcę ludziom robić dobrze"?
Wokół mojej osoby zrobiło się głośno nie tylko w prasie, radiu, ale i w mediach! Przekręcenie mojej wypowiedzi przez jedną z gazet wywołało skandal. Artykuł ten napisano na moją niekorzyść i na niekorzyść Samoobrony. Jestem zszokowana zachowaniem dziennikarza, który przypisał mi słowa, jakich nigdy nie powiedziałam!
Szum medialny pomaga, czy przeszkadza? A może po prostu Cię wkurza?
Szum medialny na pewno nie przyniósł mi korzyści, a wręcz zaszkodził! Media nie przedstawiają prawdziwej mnie! Jestem kobietą ambitną, lojalną i zdecydowaną. Moje osiągnięcia zawdzięczam tylko i wyłącznie sobie. Ciężko na nie pracowałam. Mam w życiu wytyczone cele i do nich dążę.
Kim chcesz być w przyszłości?
Planów mam mnóstwo! Najważniejsze jest dla mnie ukończenie studiów dziennikarskich. Zamierzam pójść śladami Hanny Smoktunowicz, która według mnie jest jedną z najlepszych dziennikarek telewizyjnych. Chciałabym prowadzić dziennik w jednej ze znanych stacji. Mam nadzieje, że dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości, z czasem moje plany się spełnią! Interesuje mnie polityka, codziennie śledzę najnowsze informacje i sprawdzam, co dzieje się w kraju i na świecie.
A największe marzenie?
Chciałabym zostać aktorką. Marzę o głównej roli u boku Bogusława Lindy. Najlepiej w filmie gangsterskim!
Wśród aktorów Bogusław Linda, a świecie polityki? Kto jest Twoim politycznym idolem?
Nie mam ulubionego polityka. Chociaż muszę przyznać, że uwielbiam słuchać posła Gadzinowskiego! Chciałabym go poznać osobiście. Myślę, że jest przesympatyczny. Dla mnie to przykład polityka z humorem. Jest po prostu świetny.
Znalazłeś w sieci coś fajnego na Deser? Wyślij nam linka !