A tak zapowiadali... U mnie kilka kropli na krzyż. Bo oczywiście jestem praktycznie w tej dziurze bez deszczu 😕 A pozostałe opady, jeśli dootra nie zapowiadają się zbyt obficie...
U mnie przed chwilą lunęło porządnie. Ale to pierwszy deszcz od bardzo dawna. Ostatnio się chmurzyło, wiało, ochładzało, a deszczu nie było, mimo że wkoło padało. Ten deszcz to zdecydowanie za mało, ale dobre i to.
ja też jestem w takiej dziurze bez deszczu. Co chwilę zapowiedzi, ostrzeżenia, informacje, że deszcz przestanie padać o 15.00, 16.00 albo innej godzinie. A deszczu nie ma. Dzisiaj pokropiło tyle, żeby lekko zwilżyć balkon, na ziemi nic nie widać.
NO własnie odwolali deszcz który miał spać w nocy...
Bardzo liczyłam na ten deszcz bo wsadziłam dużo roslin do ogrodu no i ogólnie mega sucho. Wg weekendowych prognoz miało u mnie padać przez 3 dni od wtorku. Wczoraj już tylko przewidywali jakąś środową burzę, ktora obecnie przeniosła się na czwartek. Więc mój wniosek: deszcz się oddalił i nie
Padało 2 tyg temu, w poniedziałek. Jeden dzień. A wcześniej padało w końcu grudnia- śnieg spadł, i spadło go dość dużo, leżał dość długo, ALE to był jednorazowy opad ... I owszem zapowiadali na środę deszcz, ale prognoza jest przesunięta na czwartek "szansa na niewielkie opady deszczu" Jest
dzisiaj i wczoraj wracałam z pracy częściowo w deszczu -- 5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
Szczecin - właśnie pada, tak delikatnie, raczej mży, wczesnym rankiem padało mocniej. Na jutro zapowiedź konkretnego deszczu, super 🌧
Mi, mi przeszkadzało. Marzyłam o deszczu i wreszcie popadał. Trochę słabo, mógłby więcej, ale nie jest źle. A czekałam na deszcz, bo skosiłam, zwertykulowałam i nawiozłam trawnik, i nawóz musiał zostać podlany. Gdyby nie dzisiejszy deszcz, jutro musiałabym podlewać cały trawnik.
A po tytule miałam już pisać, że się z tego deszczu cieszę, bo był potrzebny, a tu widzę, że ty nie na deszcz a brak narzekasz :P U mnie padało z przerwami i niezbyt intensywnie od nocy/nad ranem do popołudnia. Jutro też ma padać z tego co widzę, nawet bardziej.